Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Barbara Jaros05.02.19 (13:42)

Dostał wezwanie do zapłaty. Przyniósł do sądu 30 kg miedziaków

Pan Andrzej przyniósł do sądu dwa, wypełnione monetami o najniższych nominałach worki, z których każdy ważył 15 kg. Mieszkaniec powiatu ostrowskiego chciał w ten sposób pokryć koszty sądowe po procesie, który wytoczył policji.
o2.pl

Po przegranej sprawie 34-latek dostał wezwanie do zapłaty 750 zł. Kasjerka początkowo odmówiła przyjęcia monet. Interweniowała też dyrektor placówki, która miała zażądać od pana Andrzeja prowizji od wpłaty 1-, 2- i 5-groszówek, argumentując, że sąd musiałby ją uiścić przy wymianie pieniędzy na banknoty.

o2.pl
REKLAMA

W końcu na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze nakazali przyjęcie monet. Ich liczenie trwało kilka godzin. By przyspieszyć proces, do pomocy wezwano pracownice z administracji sądowej. Urzędniczki doliczyły się nadpłaty w kwocie 3,54 zł - informuje portal ostrow24.tv.

Zależało mi, żeby poruszać się w granicach prawa i wyrazić niezadowolenie z dotychczasowych kontaktów z wymiarem sprawiedliwości – powiedział pan Andrzej.

o2.pl

Mężczyzna latami walczył o alimenty od ojca. Pomimo prawomocnych wyroków, nie był w stanie wyegzekwować od rolnika należnych mu kwot. "To jest moje podziękowanie dla wymiaru sprawiedliwości" - podsumował 34-latek.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Skonfliktowana rodzina Sienkiewicz walczy o spadek w sądzie

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij