Emilia opuściła auto męża. Nie żyje. Brat zamieścił wpis w sieci

Poszukiwania 37-letniej Emilii z okolic Włodawy zakończyły się tragicznym finałem. Jej brat zamieścił w sieci wpis, w którym podziękował za pomoc w poszukiwaniach. Stwierdził też, że w tej sprawie pojawiają się "dziwne informacje". Poprosił o "zachowanie zdrowego rozsądku".

Znaleziono ciało 37-letniej Emilii.Znaleziono ciało 37-letniej Emilii.
Źródło zdjęć: © Policja Włodawa
Mateusz Kaluga

6 stycznia doszło do zaginięcia 37-letni Emilii K. Kobieta wysiadła z samochodu męża ok godz. 22. Według RMF FM, doszło między nimi do kłótni. 11 stycznia policja z Włodawy znalazła ciało kobiety.

Wiceszef MON o rosyjskim ataku. "Wniosek dla nas i NATO"

Około południa w rejonie dopływu Tarasienki do Włodawki znaleziono ciało zaginionej. Trwają czynności na miejscu zdarzenia - poinformowała WP podinspektor Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Brat Emilii K. po godz. 11:30 informował w mediach społecznościowych, że odnaleziono jego siostrę, ale nie żyje. - Dziękuję z całego serca wszystkim zaangażowanym w pomoc w poszukiwaniach - dodał.

Stwierdził również, że w sprawie zaginięcia 37-latki "pojawiają się dziwne informacje". - Postanowiłem że potrzebne jest sprostowanie z oficjalnego źródła. Dodam tylko, że nie wszystkie informacje mogę ujawnić, ponieważ w sprawie toczy się postępowanie - napisał. - Proszę wszystkich o zachowanie zdrowego rozsądku w wyciąganych przez was wnioskach - dodał.

I dodał, że zaginięcie kobiety zgłosiła matka, ale alarm w rodzinie podniósł małżonek zmarłej.

Kobieta wysiadła bez kurtki na trasie między Włodawą a Okuninką i oddaliła się w nieznanym kierunku.

W akcję poszukiwawczą zaangażowani byli policjanci, strażacy, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz ochotnicy z OSP i Poleskie Psy Ratownicze. Przeszukano teren o powierzchni ok. 250 hektarów przy użyciu dronów, quadów i skutera śnieżnego.

Dochodzenie w sprawie prowadzone będzie pod nadzorem miejscowej prokuratury. Zwłoki mają zostać poddane sekcji, aby biegły mógł wskazać przyczynę zgonu 37-latki.

Wybrane dla Ciebie
11 stycznia poszedł do lasu. Wyniósł pełen kosz. Grzybiarze mogą pozazdrościć
11 stycznia poszedł do lasu. Wyniósł pełen kosz. Grzybiarze mogą pozazdrościć
Zginął na wojnie w Ukrainie. Pogrzeb Polaka
Zginął na wojnie w Ukrainie. Pogrzeb Polaka
Naprawdę tam wjechał. Aż mrozi krew w żyłach. Od razu zaczęli nagrywać
Naprawdę tam wjechał. Aż mrozi krew w żyłach. Od razu zaczęli nagrywać
Taki widok nad Bałtykiem. 101 cm śniegu w Karwi
Taki widok nad Bałtykiem. 101 cm śniegu w Karwi
Weszli na taflę lodu. Zdjęcie spod Wrocławia
Weszli na taflę lodu. Zdjęcie spod Wrocławia
Puchar Świata w Zakopanem. Lanisek wygrywa. Tomasiak najlepszy z Polaków
Puchar Świata w Zakopanem. Lanisek wygrywa. Tomasiak najlepszy z Polaków
Rosja grozi kolejnemu krajowi. Skandaliczne słowa
Rosja grozi kolejnemu krajowi. Skandaliczne słowa
"Dziecko upadło w łazience". Dramatyczne wezwanie. Strażacy ruszyli na pomoc
"Dziecko upadło w łazience". Dramatyczne wezwanie. Strażacy ruszyli na pomoc
Polak zadzwonił na 112. Utknął przy Babiej Górze
Polak zadzwonił na 112. Utknął przy Babiej Górze
Kamil Stoch żegna się z Zakopanem. "Emocje zostaną do końca życia"
Kamil Stoch żegna się z Zakopanem. "Emocje zostaną do końca życia"
Nowe szkolenia wojskowe. Zapraszają chętnych. Płacą nawet 6,3 tys. zł
Nowe szkolenia wojskowe. Zapraszają chętnych. Płacą nawet 6,3 tys. zł
Jest praca w policji. Tyle można zarobić. Konkretna kwota w ogłoszeniu
Jest praca w policji. Tyle można zarobić. Konkretna kwota w ogłoszeniu