Rusza proces ws. śmierci 10-letniego Timiego. Oskarżeni ratownicy

Proces dotyczący śmierci 10-letniego Timiego, który utonął w Ostródzie w jeziorze Sajmino, rusza w lutym 2026 r. Na ławie oskarżonych zasiądzie dwoje ratowników, którzy usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia życia.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca, by korzystać ze strzeżonyZdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Proces dotyczący śmierci Timiego ma rozpocząć się 5 lutego 2026 r. w Ostródzie.
  • Dwójka ratowników została oskarżona o nieumyślne spowodowanie śmierci.
  • Rodzina Timiego oczekuje sprawiedliwości.

Tragedia rozegrała się 20 sierpnia 2023 r. na kąpielisku w Ostródzie nad jeziorem Sajmino. Upalny dzień przyciągnął tłumy, w tym 10-letniego Timiego, który przyjechał z Ukrainy. Niefortunny splot wydarzeń sprawił, że chłopiec zniknął pod wodą.

Ratownicy, którzy pełnili wtedy dyżur, zostali oskarżeni o zaniedbania. Choć dzieci alarmowały o niebezpieczeństwie, reakcje były opóźnione lub nieskuteczne. Prokuratura ustaliła, że Katarzyna J. i Piotr J. nie obserwowali kąpieliska i nie reagowali, gdy potrzebna była natychmiastowa reakcja. Usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia życia. Nie przyznają się do winy.

Wbił nóż 6-letniej córce. Horror. Po ataku zabarykadował się w pokoju

Wznowienie poszukiwania sprawiedliwości

Po długim okresie oczekiwania, proces ma wreszcie ruszyć w lutym 2026 r. To krok naprzód dla rodziny Timiego, która od dwóch i pół roku czeka na odpowiedzi. Jak podaje "Super Express" oskarżonym grozi do pięciu lat więzienia.

Jak ustaliło powyższe źródło, z powodu rzekomych znajomości z oskarżonymi, sąd w Ostródzie początkowo nie chciał prowadzić sprawy. Ostatecznie Sąd Najwyższy zdecydował, że proces odbędzie się na terenie, gdzie doszło do tragedii.

Historia Timiego to nie tylko tragedia, ale i przestroga. Chłopiec z Ukrainy uciekł przed wojną, by tam, gdzie miał być bezpieczny, spotkać się z tragicznym losem. Rodzina miała nadzieję na nowy start w Polsce, lecz ich plany zostały brutalnie przerwane. Rodzina nadal czeka na odpowiedzi, dlaczego doszło do takiej tragedii.

Wybrane dla Ciebie
Chcieli zabić agentów ICE. Przyjechali z Wenezueli
Chcieli zabić agentów ICE. Przyjechali z Wenezueli
Straż Graniczna ujawnia, co robił w Polsce. Został deportowany
Straż Graniczna ujawnia, co robił w Polsce. Został deportowany
Nagrał nowe wideo. Kadyrow dementuje
Nagrał nowe wideo. Kadyrow dementuje
Wpadł pod lód na Jeziorze Strzeszyńskim. Wędkarz ruszył na pomoc
Wpadł pod lód na Jeziorze Strzeszyńskim. Wędkarz ruszył na pomoc
Trump przeszedł udar? Biały Dom reaguje
Trump przeszedł udar? Biały Dom reaguje
Kanadyjczyk zmarł w Iranie. "Był w rękach irańskich władz"
Kanadyjczyk zmarł w Iranie. "Był w rękach irańskich władz"
Śmierć w Morzu Bałtyckim. Nie żyje 71-latek z Niemiec
Śmierć w Morzu Bałtyckim. Nie żyje 71-latek z Niemiec
Hamas oddaje władzę w Strefie Gazy? Powstanie 15-osobowy komitet
Hamas oddaje władzę w Strefie Gazy? Powstanie 15-osobowy komitet
Putin wpuszcza go do mieszkania. Nałożą na niego sankcje
Putin wpuszcza go do mieszkania. Nałożą na niego sankcje
Zmarł prof. Mieczysław Mąkosza. Był wybitnym chemikiem
Zmarł prof. Mieczysław Mąkosza. Był wybitnym chemikiem
Zniszczone pensjonaty. Górale ujawniają, co robią dzieci na feriach w Zakopanem
Zniszczone pensjonaty. Górale ujawniają, co robią dzieci na feriach w Zakopanem
Narkotyki w ośrodku dla cudzoziemców. Ukryto je w taki sposób
Narkotyki w ośrodku dla cudzoziemców. Ukryto je w taki sposób