Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Piotr Kalsztyn
|

Dziecko bez mamy szalało samo w Sephorze. Straty na 4 tys. zł

76
Podziel się

Zdjęcie zniszczonych kosmetyków wywołało lawinę komentarzy w internecie.

Dziecko bez mamy szalało samo w Sephorze. Straty na 4 tys. zł
(flickr.com, Stephen Carlile)
bETRtfDV

Małe dziecko "bawiło się" w dziale do makijażu oddziału sieci Sephora gdzieś w USA. Szacowana wartość strat to około 4 tys. zł. Fotografię, która wygląda jakby przez drogerię przeszła niszczycielska wichura, udostępniła na Facebooku amerykańska blogerka ze stanu Georgia zajmująca się makijażem. Weszła do sklepu zaraz po zniknięciu dziecka, donosi "The Independent".

Autorka zdjęć usprawiedliwia dziecko, ale wini nieodpowiedzialną matkę. Mały chłopiec lub dziewczynka (sama nie widziała sprawcy zamieszania) drogie kolorowe testery uznało zapewne, pisze blogerka, za "karnawałowe" farby do malowania buzi. Ale gdzie była wtedy jego matka? Dziecko nie rozumiało, że mu nie wolno. Matki jednak, apeluje blogerka, powinny w takich sklepach zawsze trzymać maluchy przy sobie, lub kupować makijaż bez nich.

bETRtfDX

Wpis zrobił furorę w sieci. Udostępniono go ponad 25 tys. razy na Facebooku. Podobną ilość razy skomentowano wybryki dziecka. Jedni internauci nie kryją oburzenia wobec matki, inni starają się zrzucić winę na sklep.

To jest oburzające! Jak matka mogła nie wiedzieć, co robi jej dziecko. Jeśli nie potrafisz zarządzać swoimi dziećmi, zostaw je w domu – skomentowała jedna z internautek.

Większość matek nie ma innego wyboru, jak tylko zabrać swoje dziecko do sklepu. Z pewnością nie miała wolnej opiekunki do dyspozycji, tak jak większość z nas. Po drugie, jako była właścicielka sklepu, uważam, że oszacowane szkody są przesadzone. Jak tylko posprzątają, prawie wszystkie produkty są do uratowania – czytamy w komentarzu pod zdjęciem.

bETRtfEd
Zobacz także: Zobacz także: "Mistrzyni makijażu" uczy, jak się malować

Pojawiły się sugestie, by uczyć dzieci szacunku dla cudzej własności. A jeżeli nie rozumieją, zostawiać je w domu.

Nigdy nie zabrałam dzieci ze sobą do lekarza. Próbowałem też nie brać ich na zakupy. Jeden rodzic zawsze zostawał w domu, a drugi prowadził sprawy dorosłych. Zawsze jest jakaś pomoc - radzi jedna z czytelniczek bloga.

bETRtfEe

Wygląda na to, że nikt nic nie widział. Pytam nie tylko, gdzie była mama, ale gdzie byli pracownicy sklepu? Pewnie zbyt zajęci siedzeniem na snapchacie - zauważa kolejny z komentujących.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

bETRtfEy
KOMENTARZE
(76)
xyz
4 lata temu
co oni chca. Na zdjeciu widac tylko testery, ktore kazdy może dostkac , rozbudzić. Kazde dziecko jest ciekawe co to jest, no co moze chcialo spróbować mozliwosci w makijażu. Fakt wg niektorych dziecko najlepiej zamknac w pomieszczeniu dajac im np jedna zabawke by innych nie popsulo Ciekawe jak wygladaja wasze malowidla przypusczam, że w wiekszosci wlasnie tak Zacznijcie posac ludzie o powaznych rzeczach.
Dwumetrowe dz...
4 lata temu
Jakie to, kurna wielkie dziecko że sięgnęło tak wysokiej półki ! To chyba był przedszkolak mający 180 cm wzrostu .
brawo wszyscy
4 lata temu
Dedektywem nie jestem ale to jest reklamowa prowokacja po 1 gdzies w usa nie ma takiej miejscowości gdzie ona leży na Alasce czy w kolorado straty wyniosły 4000 zł w Usa nie ma złotowek a dolary.Straty nie wygladaja na zabawe dziecka i zostało to sfabrykowane aby przykuc uwagę klijentow tania reklama produktów bez drogich aktorow i kampanii reklamowych po 4 pod zdjęciem rzekomego brojenia dziecka kilkanaście reklamowek produktów i zostaliśmy nabici w butelke
bETRtfEz
Ania
4 lata temu
Jezeli to byly testery to sa bez wartosci gdyz nigdy za testery sie nieplaci.Ja swoje dziecko zawsze biore i jakos nic niewytworzyla zawsze jest przy mnie w sklepie!!A ci co twierdza zeby zostawiac w domu to pozniej sa takie efekty ze dzieci zachowuja sie jak wypuszczone z buszu!!!Zastsnawiajace jest co w tym czasie robila matka tego dziecka
Zana
4 lata temu
Mówi, się trudno. Sklepy powinny być ubezpieczone od takich rzeczy. Spuścisz dziecko na sekundę i jakby huragan przeszedł 😂 a co do ochrony to właśnie gdzie była żeby np powiadomić personel czy mamę dziecka i gdzie byli właśnie pracownicy sklepu????
mysza
4 lata temu
"dziecko nie wiedziało , że mu nie wolno'- no to matka niech zapłaci. Gdzie jest monitoring?
123
4 lata temu
hahahah no to bachor się pobawił hahahahaha
Jack
4 lata temu
Bezstresowo wychowywane dziecko bezstresowo wychowywanej matki?
gosc
4 lata temu
masakra
Paula
4 lata temu
nie przesadzajce co dla Ssephory 4 tys zl ??? a co sklepowe robily....pewnie darmowe makijaz.. ja bym do tego sklepu wziela dwoje dzieci :)
Kwiatek
4 lata temu
Matka, matka. A ja się pytam - gdzie był ojciec?
leszekorzecki...
4 lata temu
Jedno pytanie . Jeżeli nie ogarniacie np. 2-3-4 latka to kiedy go jesteście w stanie ogarnąć? Za dzieci są odpowiedzialni RODZICE lub OPIEKUNOWIE .
dory
4 lata temu
Chyba kamery istnieja w takich sklepach,sprawdzic znalezsc i obciazyc kosztami,nastepnym razem zabierze ze soba smycz i dzieciak bedzie cicho siedzial przy mamusi
bETRtfEr
Kraken
4 lata temu
Wyglada zupwlnie jak iacenizacja sztuki nowoczesnej.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić