Europa w strachu przed australijską grypą. Groźna odmiana choroby już zaczęła zabijać

Szczep H3N2 jest wyjątkowo zjadliwy. Odpowiada za śmierć kilku pacjentów w Irlandii.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com

W ostatnich dniach zanotowaliśmy kilka przypadków zgonów bezpośrednio związanych z grypą - potwierdził dr Kevin Kelleher, szef centrum nadzoru zachorowań w irlandzkim odpowiedniku polskiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Wśród powalonych grypą z Australii jest słynny wojownik MMA. Conor McGregor w skasowanym później wpisie internetowym wyznał, że musiał odwołać sylwestrowe szaleństwa z powodu choroby. Irlandczyk spędził w łóżku dwa dni. Stan kilku członków rodziny sportowca był na tyle poważny, że wymagał przewiezienia ich do szpitali - pisze Sky News.

Irlandczycy nie podali dokładnej liczby osób zabitych przez wirusa grypy. Mówią tylko, że było ich mniej niż 10 w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Jest wielu chorych. Liczba pacjentów lawinowo rośnie również w Anglii i Walii. W tygodniu bezpośrednio poprzedzającym Boże Narodzenie zanotowano ponad 1,1 tysiąca zachorowań, podczas gdy tydzień wcześniej było ich tylko 434.

Za australijską odmianę grypy odpowiada szczep H3N2. Wywołał jedną z największych epidemii grypy na Antypodach w historii. W sezonie zimowym 2017 zachorowało 170 tysięcy Australijczyków. Zmarło 370 osób. Przeniesienia wirusa do Wielkiej Brytanii i dalej do Europy (także do Polski, zważywszy na liczbę Polaków mieszkających na Wyspach i odwiedzających kraj) epidemiolodzy obawiali się już wcześniej. Teraz stało się to faktem.

Zobacz także: Grypa kosztuje nas blisko 730 mln złotych

Publiczna służba zdrowia w Irlandii apeluje o szczepienia. Wtórują jej Brytyjczycy. Przyjęcie szczepionki eksperci zalecają przede wszystkim osobom starszym, dzieciom, kobietom w ciąży i ludziom cierpiącym na przewlekłe choroby. Według nich są to osoby szczególnie narażone na atak zjadliwego wirusa.

Wskaźniki mówią nam, że wirus grypy zaczyna aktywnie krążyć, ale nie jest jeszcze za późno, aby ludzie z grup ryzyka zaszczepili się. Profilaktyka jest lepsza niż leczenie - podkreśla dr Kevin Kelleher.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Strach w obozie Donalda Trumpa. Będzie porażka w wyborach?
Strach w obozie Donalda Trumpa. Będzie porażka w wyborach?
Rozejm musi objąć Liban. Wielka Brytania krytykuje izraelskie ataki
Rozejm musi objąć Liban. Wielka Brytania krytykuje izraelskie ataki
Astronomowie z Polski pokazali unikatowe ujęcie. Uchwycili statek Artemis II
Astronomowie z Polski pokazali unikatowe ujęcie. Uchwycili statek Artemis II
Jak sadzić borówki amerykańskie? Trzymaj się tej zasady
Jak sadzić borówki amerykańskie? Trzymaj się tej zasady
Co dalej z edukacją zdrowotną? Barbara Nowacka zapowiada zmiany
Co dalej z edukacją zdrowotną? Barbara Nowacka zapowiada zmiany
Dramat humbaka na Bałtyku. Eksperci nie dają złudzeń
Dramat humbaka na Bałtyku. Eksperci nie dają złudzeń
Znasz polskie miasta? Przetestuj wiedzę w krzyżówce
Znasz polskie miasta? Przetestuj wiedzę w krzyżówce
Białoruś otworzy ambasadę w Korei Północnej. Termin już wyznaczony
Białoruś otworzy ambasadę w Korei Północnej. Termin już wyznaczony
Ile wiesz o ogrodzie? Sprawdź się w krzyżówce
Ile wiesz o ogrodzie? Sprawdź się w krzyżówce
"Leśny duch Roztocza". Uchwyciły go kamery
"Leśny duch Roztocza". Uchwyciły go kamery
Rosjanin się poddał. Teraz zabrał głos
Rosjanin się poddał. Teraz zabrał głos
Pies pomoże rozwiązać sprawę Jaworka? Sędzia pyta o kluczowy dowód
Pies pomoże rozwiązać sprawę Jaworka? Sędzia pyta o kluczowy dowód