Gdańsk. Przypadkowy ślad doprowadził do intrygującego znaleziska

Fundacja Latebra odkryła niemiecki samolot z czasów II wojny światowej w zbiorniku wodnym znajdującym się na terenie gdańskiej dzielnicy Kokoszki. Prace ruszyły w sobotę rano. Początkowo trzymano je w tajemnicy. Na miejscu używany jest ciężki sprzęt.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com
Michał Nowak

Na ślad niemieckiej maszyny trafili przez przypadek. Skupieni wokół fundacji entuzjaści historii i militariów, specjalnie nie informowali o zaplanowanym wydobyciu maszyny. Chcieli mieć pewność, że to co spodziewają się znaleźć, faktycznie znajduje się na dnie. Gdy okazało się, że mają rację rozpoczęli relacjonowanie prac na Facebooku.

Raczej nie spłonął, tylko po prostu jest rozbity – słychać rozentuzjazmowany głos jednego z poszukiwaczy w facebookowej transmisji z miejsca prac. Po chwili głos dodane, że na częściach samolotu zachowała się nawet farba.

Około 2 lata temu Latebra badała teren na Kokoszkach georadarem. Jak mówi Robert Miryn w rozmowie z Patrykiem Szczerbą z portalu Trojmiasto, podczas badania pojawiła się "anomalia magnetyczna". Dała ona początek przygotowaniom do trwającej właśnie akcji.

Latebra zaczęła zbierać niezbędne informacje, przepytywać mieszkańców i zabiegać o niezbędne pozwolenia. W efekcie, w minioną sobotę o 8 rano,
udało się rozpocząć eksplorację dna zbiornika.

Obraz
© Latebra

Duża ilość uzbrojenia, zarówno karabin maszynowy, jak i działko 20 mm, sugerują, że to jakiś wielozadaniowy Junkers – 88 albo 188 – mówi jeden z poszukiwaczy, który dodaje, że wstępną identyfikację potwierdza tabliczka na jednym ze znalezionych elementów.

Samolot, prawdopodobnie omyłkowo, zestrzelili sami Niemcy. Elementy dwusilnikowej maszyny są obecnie wydobywane. Później zostaną oczyszczone, co pozwoli na dużo bardziej wnikliwą identyfikację. Poza elementami uzbrojenia i rozbitymi fragmentami kadłuba udało się znaleźć m.in. koło samolotu.

Na miejscu pracuje około 40 osób. Na samym wydobyciu Junkersa prace w terenie jednak się nie zakończą. Jak informuje Trojmiasto w odległości 200 m od zbiornika ruszają poszukiwania innego samolotu – rosyjskiego szturmowca Ił-2.

Obraz
© Latebra

*Latebra to gdańska fundacja. *Działa od 24 lat i zajmuje badaniem historycznych tajemnic, poszukiwaniem zaginionych i ukrytych dzień sztuki oraz militariów.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
21-letnią Brytyjkę przygniotło auto. Zdążyła wykonać ostatni telefon
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Przyjechał po wnuka do szkoły. Policja szybko wkroczyła do akcji
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz