WAŻNE
TERAZ

Sikorski podjął decyzję. Izraelski minister z zakazem wjazdu do Polski

Grecja. Starcia z policją. Chodzi o ośrodki dla migrantów

Nie wygasają zamieszki w sprawie budowy kolejnych ośrodków dla uchodźców na greckich wyspach. Mieszkańcy nie zamierzają ustąpić. Policja użyła gazu łzawiącego oraz gumowych pocisków. W wyniku starć wiele osób zostało rannych.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images

Demonstracje odbywają się na wyspach Lesbos, Chios i Samos To tam przez ostatnie lata przybyły setki migrantów. Istniejące ośrodki są przepełnione, a przebywające tam osoby żyją w niebezpiecznych warunkach.

Ostatnio liczba przybyszów ponownie wzrosła. Na greckich wyspach koczuje obecnie ponad 40 tys. migrantów.

Mieszkańcy wysp są wściekli i nie zamierzają ustąpić. Rozpoczęcie budowy kolejnych ośrodków migracyjnych nie uzyskało zgody mieszkańców. Mimo to rozpoczęła się budowa. Mieszkańcy obawiają się, że ośrodki nie będą miały charakteru przejściowego.

Zobacz także: Szwedzka Sigtuna. Miasto wikingów było pełne migrantów

Zbulwersowani mieszkańcy wyszli na ulice. Zamieszki trwają

Protestujący rzucali w policjantów kamieniami, a funkcjonariusze odpowiedzieli gazem łzawiącym i gumowymi pociskami.

Kilkadziesiąt osób zostało rannych. Protestujący blokowali także drogi, aby sprzęt budowlany nie dostał się na teren nowych obozów.

Premier Mitsotakis przyjął ostrzejsze stanowisko w sprawie migracji. Niedawno rząd grecki rozważał ustanowienia pływającej bariery uniemożliwiającej migrantom przybycie drogą morską.

Mam jasne przesłanie dla tych, którzy wiedzą, że azyl im nie przysługuje: nie przyjeżdżajcie - oświadczył Micotakis w greckiej telewizji publicznej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie