"Ratownicy wymiotowali". Trzy osoby nie żyją po zatruciu w USA

W Mountainair w stanie Nowy Meksyk trzy osoby zmarły po zatruciu nieustaloną substancją. Według Associated Press, po udzielonej akcji pomocy kilkunastu ratowników skierowano na kwarantannę.

Policja AlbuquerquePolicja Albuquerque
Źródło zdjęć: © Getty Images | Lily Kimei
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Do zdarzenia doszło w środę w Mountainair na wschód od Albuquerque w USA.
  • Policja znalazła cztery nieprzytomne osoby, z czego trzy zmarły, a jedna trafiła do szpitala.
  • Niemal 20 osób przebadano i odkażono, a śledczy wciąż ustalają, jaka substancja wywołała zatrucie.

Do zdarzenia doszło w wiejskim domu w Mountainair, niewielkiej miejscowości na wschód od Albuquerque w stanie Nowy Meksyk. Jak podaje Associated Press, służby zostały wezwane do podejrzenia przedawkowania narkotyków. Na miejscu szybko wyszło na jaw, że interwencja może dotyczyć nieznanej i groźnej substancji.

Trzy osoby nie żyją po zatruciu nieznaną substancją w Nowym Meksyku

Policjanci zastali cztery nieprzytomne osoby. Trzech ludzi nie udało się uratować, a czwartą przewieziono do szpitala w Albuquerque. Służby nie ujawniły nazwisk poszkodowanych. Śledczy potwierdzili też, że w domu znaleźli narkotyki, ale nadal nie ustalili, jaki dokładnie środek doprowadził do zatrucia.

Niebezpieczna okazała się również sama akcja ratunkowa. Na kontakt z nieznaną substancją narazili się ratownicy medyczni i strażacy.

Antonette Alguire, strażaczka ochotniczka z Mountainair, pomagała w resuscytacji krążeniowo-oddechowej kobiety przed domem i widziała, jak ratownicy medyczni i strażacy zaczęli kaszleć, wymiotować i mieć zawroty głowy na lądowisku dla helikopterów, powiedziała. Alguire powiedziała, że doświadczenie było przerażające - relacjonuje Associated Press.

Ratowniczka opisała też atmosferę po interwencji. - Dochodzimy do punktu, w którym musimy żyć w strachu, nawet jeśli chcemy ratować życie - dodała. Według informacji przekazanych przez AP niemal 20 osób przebadano i odkażono po kontakcie z substancją, a kilkunastu ratowników objęto kwarantanną.

Śledczy badają tajemniczą substancję

Lokalne władze uspokajają, że zagrożenie nie dotyczy całej okolicy. Funkcjonariusz Wilson Silver przekazał, że śledczy biorą pod uwagę przenoszenie substancji przez kontakt, ale obecnie nie uznają, by mogła ona unosić się w powietrzu. Ustalenie, czym dokładnie zatruły się ofiary, pozostaje teraz najważniejszym elementem dochodzenia.

Mountainair liczy niespełna 1 tys. mieszkańców, dlatego sprawa mocno poruszyła lokalną społeczność. - Taka tragedia jest straszna - przyznał burmistrz Pieter Nieto. Na tym etapie śledztwa służby nie podały jeszcze, jaka substancja pojawiła się na miejscu ani w jakich dokładnie okolicznościach doszło do ekspozycji ratowników.

Wybrane dla Ciebie