Jednym fiatem podróżowało 36 osób. Przemytnicy zarabiali krocie

Europol poinformował o zatrzymaniu kilkunastu osób z Francji i Włoch. Oskarżeni odpowiadali za przemyt nielegalnych migrantów do Niemiec i innych państw Europy. Na Whatsappie oferowali "komfortową podróż" potencjalnym chętnym.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | Ciro Fusco
Dagmara Smykla-Jakubiak

Francuskie i włoskie organy ścigania rozbiły gang przemytników ludzi. O akcji przeprowadzonej w poniedziałek poinformował teraz Europol, który wspierał całą operację. Aresztowane osoby mają odpowiadać za przemycenie do Europy ponad tysiąca nielegalnych imigrantów.

W dniu akcji organy ścigania przeprowadziły szereg rewizji domów i aresztowały 11 obywateli Pakistanu (10 we Włoszech i 1 we Francji) podejrzanych o przynależność do gangu - informuje Europol.

W ciągu dwóch lat przestępcy zarobili ponad milion euro, w przeliczeniu ok. 4,2 mln zł. Ich klientami byli głównie inni Pakistańczycy, a także obywatele Bangladeszu i Indii. Według szacunków policji każdy z nich płacił około 500 euro, w przeliczeniu ok. 1,2 tys. zł, za przeszmuglowanie go do Francji, Niemiec lub innego europejskiego kraju.

Zobacz też: Zajrzeli do koła zębatego. Niewiarygodne, co znaleźli w środku

"Klienci" kontaktowali się z przemytnikami za pomocą WhatsAppa. Za ustaloną kwotę obiecywano im "komfortową podróż samochodem". Włoska policja ujawniła koszmarne warunki, jakie w rzeczywistości czekały na nielegalnych migrantów. Poinformowała też, że w ramach zorganizowanej akcji aresztowano "dziesiątki" kierowców zatrudnianych przez gang w całej Europie.

Przestępcy rzadko używali aut osobowych, wtedy podróżni byli stłoczeni w bagażnikach. Najczęściej środkiem transportu były stare samochody dostawcze. Przemytnicy potrafili załadować do nich dziesiątki nielegalnych imigrantów, w tym nieletnich.

W listopadzie zatrzymaliśmy furgonetkę, w której aż 36 osób wcisnęło się do przedziału ładunkowego Fiata Ducato - informuje komenda policji w Turynie.

Gangsterzy używali gróźb oraz przemocy wobec przemycanych i ich krewnych. Po dotarciu do docelowego państwa kazali "klientom" usuwać z telefonów wszelkie ślady ich komunikacji z gangiem. Jeśli "współpraca" nie przebiegała gładko, przestępcy napadali na członków rodziny nielegalnych migrantów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Polacy pokochali ten kierunek. Druga po Niemcach najliczniejsza grupa wśród turystów
Polacy pokochali ten kierunek. Druga po Niemcach najliczniejsza grupa wśród turystów
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim