Kawa powoduje... erekcję. Jest jedno "ale"

O "magicznych" właściwościach "Stiff Bull" decyduje mieszanka specyficznych ziół pochodzących z Azji i Ameryki Południowej. Niedawno pojawiły się jednak informacje o tym, że jej spożywanie może przynosić niepożądane efekty uboczne.

Obraz
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com

Co takiego zawiera napój? Na stronie internetowej producenta czytamy, że jego kawa bogata jest m.in. w zioła Tongkat Ali służące jako silny afrodyzjak (naturalny odpowiednik naszej Viagry) oraz Maca Root, czyli pieprzycę peruwiańską, której właściwości zwiększają wytrzymałość organizmu, dodają energii, poprawiają pamięć i pozytywnie wpływają na popęd. Jako trzeci składnik wymienia się guaranę pomagającą w redukcji wagi i pozwalającą utrzymać lepszą fizyczną i psychiczną kondycję ciała.

Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie incydent związany ze zmianą dostawcy produktu. Od około miesiąca "Stiff Bulla" dostarcza na rynek inna fabryka, której pracownicy "odrobinę" zmienili pierwotny skład napoju. Oszczędzając na przetwarzaniu roślin Tongkat Ali i Maca Root i nie uprzedzając o tym klienta, zaczęli stosować o wiele bardziej szkodliwy dla zdrowia substytut Desmethyl Carbodenafil, stosowany jako składnik Viagry. Kontrolując losowe partie paczek z kawą, FDA wykryła niebezpieczne substancje w kilku paczkach. Keith Hanson reprezentująca firmę Stiff Bull uspokajała na łamach "The Independent", że różnica w składzie tej samej kawy wynika po prostu ze stosowania różnych receptur tego samego produktu przez jedną z fabryk zlokalizowanych w Malezji.

Co grozi osobom, które wypiją za dużo kawy z Viagrą? FDA (U.S. Food & Drug Administration), jak i sam producent przekonują, że substancja ta może znacząco obniżyć ciśnienie krwi, powodując zagrożenie dla życia. Dlatego też nie zaleca się, aby tego typu napoje spożywały dzieci lub osoby wrażliwe na kofeinę, cierpiące na problemy z sercem lub wysokie ciśnienie krwi. Na razie jednak producent uspokaja klientów, przypominając, że sprzedaje swój produkt już od 10 lat i nigdy nikomu nie wydarzyło się nic złego po wypiciu zalecanej dawki.

Na chwilę obecną "Stiff Bull" dostępny jest jedynie na rynku amerykańskim. Jej producent chwali się na swojej stronie internetowej, że ich produkt pije codziennie ponad 50 proc. Amerykanów powyżej 18 roku życia.

Autor: Kamil Królikowski

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"