Kolejni krewni ofiar smoleńskich chcą pieniędzy od MON

Do tej pory rodzinom osób, które zginęły 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, wypłacono prawie 70 mln zł odszkodowań. Jednak to nie koniec. Krewni domagają się więcej.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Po tragedii pieniądze wypłacono małżonkom, rodzicom i dzieciom ofiar. Jednak jak ustali dziennikarze "Czarno na białym", kilka miesięcy temu siostra Izabeli Tomaszewskiej, która zginęła w Smoleńsku, dostała 120 tys. zł odszkodowania. Wnioskowała o 250 ty. zł. i nie wyklucza występowania z kolejnymi roszczeniami.

Proponowano mi podpisanie takiego oświadczenia, że tym roszczeniem kończę występowanie o dalsze roszczenia, ale nie musiałam tego podpisywać, więc nie zamknęłam sobie drogi do występowania o inne roszczenia - powiedziała Biernacka-Posadzka.

Wiele rodzin twierdzi, że to za mało. Żądają w sumie dodatkowych 6 mln zł. W 2011 r. zadośćuczynienie od państwa w wysokości po 250 tys. złotych przyznano 270 osobom: małżonkom, dzieciom i rodzicom ofiar. W sumie było to 67,5 mln złotych. Oprócz tego państwo przyznało renty specjalne dla dzieci, średnio 2 tys. złotych miesięcznie, które będzie wypłacać im do ukończenia 25. roku życia. Teraz do MON wpływają również wnioski o wypłatę zadośćuczynień od wnuków i rodzeństw ofiar.

Sądy pełnią rolę koordynatora. Zatem akceptują ugody, które wnioskodawcy zawali z Ministerstwem Obrony Narodowej. Zdaniem byłego szefa MON Tomasza Siemoniaka nowe roszczenia rodzin smoleńskich powinny oceniać sądy, a nie MON.

Śmierć nie ma wartości finansowej. Ta strata jest bezgraniczna. Więc lepiej, żeby sędzia oceniał każdą sytuację i żeby badał sprawę, i on o tym decydował. Z jeden strony jest tragedia, ale z drugiej są też pieniądze publiczne i obywatele chcą mieć pewność, że te pieniądze publiczne są racjonalnie wydawane - podkreśla Siemoniak.

Wiele osób, które zwróciły się do MON o zadośćuczynienie, chce zachować anonimowość. Argumenty, które padają we wnioskach, w większości odnoszą się do "przerwanej kariery". W ostatnim czasie głośno było o wniosku wdowy po Przemysławie Gosiewskim, która zażądała dla siebie i dla dzieci ponad 5 mln zł.

Wybrane dla Ciebie
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami