Kontrowersyjna decyzja sądu ws. gangu gwałcicieli. Hiszpanie protestują

Hiszpanie znów są wściekli na sąd, który podtrzymał decyzję o tym, że czyn pięciu mężczyzn nie kwalifikuje się jako zbiorowy gwałt. Sędziowie apelacyjni uznali, że 18-letnia ofiara nie została zaatakowana, ponieważ nie doszło do zastraszania ani przemocy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Pablo Blazquez Dominguez

Zgodnie z obowiązującym hiszpańskim prawem, przestępstwo gwałtu musi wiązać się z napaścią seksualną. Ta zaś obejmuje przemoc lub zastraszanie. Według sądu apelacyjnego, ofiara gangu "La Manada" (Wataha) nie wyraziła zgody na seks, a pięciu mężczyzn wykorzystało okoliczności do popełniania przestępstwa, jakim było molestowanie. Jednak to nie wystarczy, aby uznać czyn za gwałt.

Hiszpanie są oburzeni wyrokiem. Po raz kolejny w całym kraju ruszyły protesty przeciwko decyzji sądu. Pierwszy raz ludzie wyszli na ulicę, gdy w kwietniu mężczyźni zostali uniewinnieni od zarzutu gwałtu i zwolnieni za kaucją. Protestujący mieli nadzieję, że sąd apelacyjny nie zgodzi się z wyrokiem. Teraz sprawa ma trafić do Sądu Najwyższego.

Do zdarzenia doszło w lipcu 2016 roku. W dniu hiszpańskiego święta Sanfermines w Pampelunie pięciu mężczyzn w wieku od 24 do 27 lat zgwałciło 18-latkę. Zaprowadzili ją do piwnicy i uprawiali z nią seks bez zabezpieczenia. Niektórzy z mężczyzn sfilmowali gwałt na swoich telefonach i wysłali nagrania do grupy na WhatsAppie zatytułowanej "La Manada". Według raportu policyjnego ofiara zachowała "pasywną lub neutralną" postawę, przez cały czas mając zamknięte oczy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: #ToNieJestZgoda: Najbardziej bulwersujące wymówki gwałcicieli

Wybrane dla Ciebie
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę