Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki

Spółka Wars znalazła się pod ostrzałem po artykule "Faktu", który ujawnił, że mogą być łamane przepisy dotyczące kaucji za opakowania w pociągach InterCity. Michał Wrzosek z Wars tłumaczy, dlaczego pasażerowie nie odzyskują kaucji w wagonach gastronomicznych.

.Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Burzliwa dyskusja wywołana wpisem spółki Wars w mediach społecznościowych nadal trwa. Problem dotyczy zasadności pobierania kaucji za opakowania w wagonach restauracyjnych pociągów InterCity. Artykuł opublikowany przez "Fakt" wprowadził zamieszanie, gdyż pokazał, że doszło do manipulacji przepisami.

Michał Wrzosek z Wars przyznał, że dotychczasowa praktyka, polegająca na nieoddawaniu kaucji wewnątrz wagonów, wynika z ograniczeń przestrzennych oraz wymogów sanitarnych. Spółka uważa, że obecnie zwroty opakowań nie są możliwe ze względu na ograniczoną przestrzeń sprzedażową i zaplecze, jak również procedury sanitarne i bezpieczeństwa.

W komunikacie na mediach społecznościowych Wars poinformował podróżnych, że kaucję można odzyskać w dowolnym obiekcie handlowym o powierzchni powyżej 200 mkw. To wywołało krytykę internautów, którzy zarzucili Warsowi nieuczciwość.

50 gr. za puszkę? W tym tygodniu wchodzi system kaucyjny

Narastające napięcia

Rzecznik Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Marek Pogorzelski, w rozmowie z "Faktem" zaznaczył, że najlepiej byłoby, gdyby restauracje w ogóle nie pobierały kaucji, jeśli opakowania nie opuszczają wagonu. "Fakt" również zwrócił uwagę, że obecne przepisy nie uniemożliwiają Warsowi oddawania kaucji klientom.

Wrzosek wyjaśnił, że działalność prowadzona w wagonach gastronomicznych nie jest prawnie zobowiązana do przyjmowania opakowań. Jednakże, spółka rozważa wprowadzenie systemu wspierającego recykling w przyszłości, podkreślając, że obecnie kaucja wspiera system kaucyjny pracujący na rzecz recyklingu.

Sprawa wciąż budzi emocje, a firma analizuje możliwości wdrożenia rozwiązań, które mogłyby poprawić sytuację, ale w zgodzie z obowiązującymi przepisami.

Wybrane dla Ciebie
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbana przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbana przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj
Kadyrow pomoże Iranowi w wojnie? Padły ważne słowa
Kadyrow pomoże Iranowi w wojnie? Padły ważne słowa
Były lider opozycji o Magyarze: wyciągnął wnioski i zmienił strategię
Były lider opozycji o Magyarze: wyciągnął wnioski i zmienił strategię
Mocne wideo w sieci. "Co trzeba mieć w głowie"
Mocne wideo w sieci. "Co trzeba mieć w głowie"
Strach w obozie Donalda Trumpa. Będzie porażka w wyborach?
Strach w obozie Donalda Trumpa. Będzie porażka w wyborach?