Kontrowersyjne słowa po wypadku na Słowacji. "Wszyscy ponosimy winę"

Nie milkną echa "rajdu" Polaków na Słowacji. Ścigali się luksusowymi autami, w wypadku zginął niewinny Słowak. Na łamach o2.pl przedstawiamy jeden z bardziej wyrazistych głosów w dyskusji o konsekwencjach tragedii.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com

W Słowacji doszło do tragicznego wypadku spowodowanego przez polskiego kierowcę, który – jak donoszą media – w towarzystwie innych polskich kierowców urządzili sobie wyścigi na normalnej drodze ruchu. Jechali autami: porsche, ferrari oraz mercedesem. Ostatecznie kierujący Porsche zderzył się czołowo ze Skodą Fabią, którym podróżowała rodzina.

Całe to koszmarne zdarzenie zostało m.in. zarejestrowane przez innego kierowcę, który miał włączoną kamerę. Wyglądało to tragicznie…

Pokazali, co działo się w Jantarze. "Krajobraz jak po bitwie"

Wypadek ten ma kilka wymiarów.

  • Jest to przeogromny wstyd dla nas wszystkich jako współobywateli tych ludzi, którzy brali udział w tym zdarzeniu. W istocie to jest wstyd dla naszego kraju, że wychował tak nieodpowiedzialnych, aroganckich i głupich ludzi.

  • Według mnie, to oznacza, że polski rząd powinien wystosować przeprosimy do rządu słowackiego oraz wykupić w miejscowych mediach przestrzeń ogłoszeniową i w swoim oraz naszym imieniu przeprosić Słowaków za ten karygodny wypadek.

  • Dodatkowo, jako kraj powinniśmy wypłacać dożywotnie odszkodowanie na rzecz żony tego mężczyzny; podobne świadczenie na rzecz syna – jeśli ten się uczy do momentu zakończenia przez niego nauki. A następnie tę należność ściągać od osoby, która bezpośrednio spowodowała to zdarzenie, a może nawet od tej całej trójki;

  • Koncerny samochodowe oraz firmy motoryzacyjne, które dają samochody do testów powinny prowadzić dużo bardziej odpowiedzialną politykę w zakresie wypożyczania aut do testów. Nikt nie jest w stanie mnie przekonać, że 26-latek jest psychicznie przygotowany i ukształtowany, aby w sposób odpowiedzialny i bezpieczny prowadzić taką "zabawkę. Rozumiemy wszyscy, że jest "pogoń w budowaniu zasięgu” w szczególności w internecie, ale w tym wszystkim potrzebna jest doza zdrowego rozsądku łamane przez zwykłą ostrożność

  • Dawno temu, gdy w ramach mojej agencji PR współpracowałem ściśle z przemysłem motoryzacyjnym, bardzo dobrze wiedzieliśmy: kto i w jakim stylu prowadzi przekazane mu na testy auto; jaka jest szansa, że zwróci do parku prasowego lekko rozbite lub czyste i nie draśnięte. Myślę, że dziś środowisko również dysponuje tego typu wiedzą.

Czy to się nam podoba, czy nie, ten wypadek jest naszą wspólną odpowiedzialnością wobec narodu Słowackiego. Ci kierowcy po prostu wciągnęli nas wszystkich w tą sprawę.

W eter poszedł prosty komunikat – "Agresywni i głupi Polacy, ścigający się luksusowymi autami na normalnej drodze w koszmarnym wypadku zabili niewinnego człowieka; dwie osoby ranili.”

Tak to jest Szanowni Państwo …

Autor: Jerzy Ciszewski, twórca serwisu ciszewskinews.pl

Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób