Koszmar w wesołym miasteczku w Anglii. Spadła prosto na chłopca

26

Poważnie ranna kobieta trafiła do szpitala po upadku z karuzeli Air Max 360 w wesołym miasteczku Hull Fair w Wielkiej Brytanii.

Koszmar w wesołym miasteczku w Anglii. Spadła prosto na chłopca
(twitter.com, @hullive)

Policja w Humberside poinformowała, że poszkodowany jest także nastolatek. Kobieta uderzyła go, spadając z konstrukcji. Zarówno Air Max 360, jak i stojąca obok atrakcja zostały zamknięte do odwołania - donosi metro.co.uk.

Świadkowie twierdzą, że operator karuzeli wyglądał na "zdruzgotanego" wypadkiem. Jak twierdzą, na miejscu było "dużo krwi". "Nie wyglądało to dobrze" - mówił jeden z mężczyzn w rozmowie z lokalnymi mediami.

Kobieta spadła z wysokości 4,5 metra. Została natychmiast przetransportowana do szpitala w Kingston upon Hull. Ma złamaną szczękę i żebra, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Chłopiec odniósł tylko powierzchowne obrażenia.

Zobacz także: Oglądaj także: Wyleciała z karuzeli. Przerażające nagranie

Policja próbuje ustalić okoliczności wypadku. Na razie wiadomo tylko, że najprawdopodobniej zawiodły zabezpieczenia karuzeli. Służby apelują o pomoc do świadków dramatu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić