Problemy w Korei Północnej. Mieszkańcy pracują nocami

W Chongjin w Korei Północnej mieszkańcy coraz częściej dorabiają w domach, składając peruki i paski sztucznych rzęs na zlecenie. Jak opisuje Daily NK, rosnące ograniczenia na targowiskach i inflacja wypychają ludzi do pracy nocami przy słabym świetle i niestabilnym prądzie.

U.S. President Trump And North Korean Leader Kim Jong-un Meet In Hanoi
HANOI, VIETNAM - FEBRUARY 27: Hanoi residents and members of the media watch as a car believed to be carrying North Korean leader Kim Jong-un passes by after the first meeting Mr Kim and U.S President Donald Trump at the Hanoi summit on February 27, 2019 in Hanoi, Vietnam. U.S President Donald Trump and North Korean leader Kim Jong-un met in Vietnam on Wednesday during their second summit with reports indicating both leaders could agree on a joint statement declaring an end to the 1950-53 Korean War and discuss the denuclearization of the Korean Peninsula. (Photo by Carl Court/Getty Images)
Carl Court
politics, diplomacy, government, hanoiProblemy w Korei Północnej. Mieszkańcy pracują nocami
Źródło zdjęć: © Getty Images | Carl Court
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • W Chongjin (Korea Północna) prace przy składaniu peruk i rzęs przenoszą się z zakładów i ośrodków do prywatnych mieszkań.
  • Stawki są niskie: za perukę ok. 15–30 tys. wonów ok. 45-90 zł, a za rzęsy ok. 3 tys. wonów za 100 szt. (grubsze) lub 5 tys. (cieńsze).
  • Gotowe wyroby trafiają do Chin, gdzie są przepakowywane i sprzedawane dalej jako produkty "made in China".

W Chongjin, trzecim co do wielkości mieście Korei Północnej, coraz więcej osób dorabia w domu. Mieszkańcy składają peruki i sztuczne rzęsy, żeby mieć stały dochód. Jak podaje Daily NK, przez rosnące ceny i większą kontrolę państwa wiele rodzin szuka pewniejszej pracy niż handel na bazarach.

Wcześniej takie prace wykonywano głównie w fabrykach i zamkniętych ośrodkach. Teraz sytuacja się zmienia. Firmy współpracujące z partnerami z Chin płacą więcej za każdą sztukę i zlecają pracę większej liczbie ludzi.

Montaż peruk i sztucznych rzęs na zlecenie był wcześniej wykonywany głównie w fabrykach. Jednak od końca ubiegłego roku firmy handlowe zaczęły negocjować wyższe stawki za sztukę z partnerami z Chin i rozszerzać działalność. Dlatego taka praca trafia teraz także do zwykłych domów prywatnych - poinformowało źródło Daily NK.

Ta atrakcja przyprawia o dreszcze. To ozdobione szkielety

Ludzie pracują nocą przy lampach naftowych, często w ciemnych pomieszczeniach i przy słabym prądzie. Jak podaje Daily NK, coraz częściej można zobaczyć osoby robiące peruki i sztuczne rzęsy właśnie w takich warunkach.

Z relacji wynika, że powodem jest spadek zarobków na targowiskach. Handel przestaje się opłacać, dlatego wiele osób szuka innego źródła dochodu i decyduje się na pracę w domu.

Ile można zarobić na rzęsach i perukach?

Zarobki za taką pracę są niskie w porównaniu do włożonego wysiłku. Za jedną perukę można dostać około 15–30 tys. północnokoreańskich wonów, czyli ok. 7–15 zł (w zależności od wielkości). Z kolei za sztuczne rzęsy płaci się bardzo mało – około 3 tys. wonów (ok. 1,5 zł) za 100 sztuk grubszych oraz około 5 tys. wonów (ok. 2–2,5 zł) za 100 sztuk cieńszych.

Z tekstu wynika też, że te pieniądze ledwo wystarczają na podstawowe potrzeby. Przy obecnych cenach ryżu w Korei Północnej wykonanie 1000 pasków rzęs pozwala kupić tylko około 1 kg ryżu. Mimo to wiele osób podejmuje się tej pracy, bo daje ona pewniejszy dochód niż handel na bazarze i pozwala od razu kupić jedzenie.

W pracy często biorą udział całe rodziny. Wspólnie robią peruki i rzęsy, żeby zarobić jak najwięcej i zapewnić sobie podstawowe produkty do życia.

Możesz wyżywić rodzinę, robiąc rzęsy, więc ludzie pracują całą noc, a nawet dzieci pomagają przy montażu po powrocie ze szkoły - przekazało źródło Daily NK.

Gotowe peruki i sztuczne rzęsy trafiają do Chin, gdzie są oznaczane jako chińskie produkty i sprzedawane dalej na cały świat.

Z danych chińskiej administracji celnej wynika, że to jedne z najważniejszych towarów wysyłanych z Korei Północnej. Produkty te nie są objęte sankcjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, dlatego władze w Pjongjang traktują ich produkcję jako ważne źródło dochodu z eksportu.

Wybrane dla Ciebie