Kraków. Diler ukrył narkotyki w pokoju babci

Zaskakujące odkrycie policjantów na krakowskim Prokocimiu. Funkcjonariusze zatrzymali młodego mężczyznę, który wydał im się podejrzany. Nie pomylili się – po tym, jak przeszukali jego mieszkanie, odkryli nielegalne substancje. Za najlepsze miejsce na schowanie środków diler uznał... pokój babci.

Obraz
Źródło zdjęć: © Komenda Miejska Policji w Krakowie
Ewelina Kolecka

Krakowscy policjanci pochwalili się ostatnim sukcesem. Jak ujawnili, w połowie listopada 2019 roku udało im się zatrzymać dilera narkotyków.

Stróże prawa od pewnego czasu obserwowali podejrzanego. Ponieważ jego zachowanie wydało im się niepokojące, podjęli decyzję o zatrzymaniu. Polecili 29-latkowi wylegitymowanie się, a następnie wspólnie udali się do jego mieszkania na Prokocimie.

Obraz
© Policja

Śledczy natychmiast przystąpili do przeszukania. W lokalu mieszkała również babcia podejrzanego o handel narkotykami. Ku zaskoczeniu policji, to właśnie w pokoju starszej pani znajdowały się nielegalne substancje.

Zobacz też: Remontują drogę. Pod powierzchnią kryła się konstrukcja sprzed 600 lat

Policjanci opublikowali długą listę skonfiskowanych środków. Najpierw odnaleźli plastikowy pojemnik, zawierający susz roślinny. Następnie funkcjonariusze trafili na dziesięć małych woreczków foliowych. Po zbadaniu okazało się, że także zawierają susz.

To nie wszystko, co udało się znaleźć w pokoju. 29-latek posiadał także trzy wagi elektroniczne, których prawdopodobnie używał przy porcjowaniu narkotyków na sprzedaż. Odnaleziono także woreczek strunowy z proszkiem białego koloru.

Obraz
© Komenda Miejska Policji w Krakowie

Wszystkie substancje zbadano za pomocą specjalnego testera. Ostatecznie okazało się, że 29-latek miał w swoim asortymencie 1,5 amfetaminy oraz aż 63 gramy marihuany.

Nie ujawniono, czy starsza pani wiedziała o przestępstwach wnuczka. 29-latek został objęty policyjnym dozorem. Zdecydowano również o zastosowaniu poręczenia majątkowego.

Zatrzymanemu grozi aż do 10 lat pozbawienia wolności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"