Zaskakujące sceny na Nowogrodzkiej. Wyrzucała rzeczy z 2. piętra

Do zaskakującego incydentu doszło w piątek, 15 maja, w centrum Warszawy. Na jezdnię i chodnik przy ul. Nowogrodzkiej leciały "z nieba" różne przedmioty, wśród nich była m.in. suszarka na pranie. Okazało się, że to pewna kobieta wyrzucała przedmioty przez okno, z 2. piętra. Sprawą zajęła się policja.

Uszkodzonych zostało kilka samochodówUszkodzonych zostało kilka samochodów
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Aneta Polak

W piątek 15 maja około godziny 22:00 w centrum Warszawy doszło do niecodziennego zdarzenia. Jak relacjonuje "Wawa Hot News 24", z mieszkania ulokowanego na 2. piętrze budynku przy ul. Nowogrodzkiej jedna z mieszkanek wyrzucała różne przedmioty. Spadały wprost na ulicę oraz zaparkowane przy niej samochody.

Według "Faktu", wśród wyrzuconych rzeczy były m.in. buty, ubrania, a nawet suszarka na pranie, która spadła obok samochodu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że na jezdnię i chodnik spadały między innymi elementy wyposażenia mieszkania, garderoby oraz szklane przedmioty. Sytuacja stwarzała realne zagrożenie zarówno dla przejeżdżających pojazdów, jak i dla osób znajdujących się w pobliżu na chodniku - relacjonuje "Wawa Hot News 24".

Policja potwierdza

Świadkowie szybko zorientowali się w sytuacji i powiadomili służby. Na miejscu pojawili się policjanci, strażacy oraz ratownicy medyczni. Czasowo zablokowano ulicę.

Interweniowaliśmy przy ul. Nowogrodzkiej. Wezwane zostało pogotowie ratunkowe, które zabrało kobietę na obserwację psychiatryczną przekazał "Faktowi" mł. asp. Jakub Gontarek ze stołecznej policji.

Jakub Gontarek ze stołecznej policji poinformował także, że w wyniku incydentu doszło do uszkodzenia kilku pojazdów.

Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, aby dokładnie wyjaśnić okoliczności tego nietypowego zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie