Łódź aborcyjna u wybrzeży Polski? "Rozważymy stałą obecność"

"Jeśli ustawa antyaborcyjna zostanie zaostrzona, rozważymy stałą obecność pływającej kliniki aborcyjnej u wybrzeży Polski – powiedziała w rozmowie z „Newsweekiem” dr Rebecca Gomperts, założycielka holenderskiej organizacji "Kobiety na Falach".

Obraz
Źródło zdjęć: © facebook | Women on Waves

Gomperts jest zaniepokojona sytuacją polityczną w Polsce. Holenderka twierdzi, że trudno jej sobie wyobrazić zaostrzanie prawa antyaborcyjnego nad Wisłą, skoro Polki, obok Maltanek i Irlandek, muszą przestrzegać najbardziej rygorystycznych przepisów w całej Unii Europejskiej.

Nawet obecne prawo zostało potępione przez Europejski Trybunał Praw Człowieka jako zbyt drakońskie. Fundamenty demokracji są u was niszczone na każdym polu, a Polska zamienia się w państwo autorytarne. Jeśli ustawa antyaborcyjna zostanie zaostrzona, rozważymy nie tylko rejs do Polski, ale stałą obecność pływającej kliniki aborcyjnej u waszych wybrzeży - powiedziała.

Mimo zakazu, w Polsce będzie oczywiście nadal dochodziło do aborcji. Ale zwiększą się nierówności i niesprawiedliwość społeczna. Kobiety, które dysponują odpowiednimi środkami, będą w uprzywilejowanej sytuacji. One będą wyjeżdżać np. do Holandii czy Niemiec, by tam dokonać zabiegu. Inne przez internet, np. przez naszą stronę, pozyskają pigułki, dzięki którym przeprowadzą bezpieczną aborcję. Badania Światowej Organizacji Zdrowia wykazały, że te środki można łatwo stosować samodzielnie, bez nadzoru specjalistów, a wpływ aborcji farmakologicznej na zdrowie kobiety jest zbliżony do efektów naturalnego poronienia. Całkowity zakaz i karalność aborcji skończy się rozwojem podziemia aborcyjnego - powiedziała w rozmowie z "Newsweekiem" dr Rebecca Gomperts.

To nie pierwszy raz, gdy Holenderki chcą w ten sposób wesprzeć Polki. W 2003 r. statek "Kobiet na Falach" przybił do portu we Władysławowie. Obecność statku aborcyjnego na terenie Polski spotkała się wówczas z ostrą reakcją prawicowych środowisk, w tym m.in. Młodzieży Wszechpolskiej i Ligi Polskich Rodzin. Załogę obrzucano inwektywami i rozmaitymi przedmiotami.

Na czym polegają działania "statku aborcyjnego"? Jednostka przybija do krajów, w których według aktywistek prawo antyaborcyjne jest restrykcyjne i zagraża życiu lub zdrowiu kobiet. Potrzebujące mogą wówczas skorzystać ze środków farmakologicznych, najczęściej nielegalnych w ich kraju. Kiedy kobieta zdecyduje się na usunięcie ciąży, wypływa z załogą na wody międzynarodowe, gdzie nie obowiązuje już prawo danego państwa.

Autor: Kamil Królikowski

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach