Olga Wilk
|

Miał nie przeżyć. Wybudził się ze śpiączki w najlepszym z możliwych momentów

5 reakcji
0
0
5
Podziel się

Andrew Goette z Minnesoty wybudził się ze śpiączki w samą porę, by być świadkiem jednego z najważniejszych wydarzeń w swoim życiu.

Miał nie przeżyć. Wybudził się ze śpiączki w najlepszym z możliwych momentów
(iStock.com)

Ashley Goette obudziła się w nocy, słysząc, że jej mąż walczy o oddech. Kobieta wezwała pogotowie. Dyspozytor polecił jej, by reanimowała Andrew aż do momentu przyjazdu karetki pogotowia. Lekarze, podejrzewając zatrzymanie akcji serca, wprowadzili mężczyznę w śpiączkę, by zminimalizować potencjalne uszkodzenie mózgu.

Ashley została poinformowana, że możliwe są dalsze komplikacje. Jak podaje "Independent", lekarze sugerowali, że Andrew może ich nie przeżyć. "Badania wskazywały na katastrofalne uszkodzenia mózgu. Zespół medyczny przygotowywał nas na najgorsze" - napisała Ashley.

Kobieta wierzyła jednak, że Andrew zobaczy swoje dziecko. Kilka dni po przerażającej diagnozie pielęgniarki przestały podawać pacjentowi środki usypiające. Andrew przebudził się i nie wykazywał żadnych problemów neurologicznych. W ciągu następnych 36 godzin dochodził do siebie. Gdy był już w pełni świadomy, jego żona zaczęła rodzić.

*Personel szpitala przeniósł Andrew do pokoju Ashley. * Lekarze poinformowali rodziców, że konieczne będzie cesarskie cięcie. Chociaż mężczyzna nie mógł być obecny na sali operacyjnej, oglądał poród przez FaceTime. Nad ranem para powitała na świecie syna Leonnona Andrew Goettego. Ojciec chłopca czuje się coraz lepiej.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

5
0
0
KOMENTARZE
(5)
ivess
rok temu
Do tej pory nie ma określonych badań, które w sposób jednoznaczny określiłyby jaki jest stan osoby w śpiączce. Tak, tak - monitoruje się aktywność mózgu, no ale co jeśli inna część mózgu odpowiednio stymulowana jest w stanie przejąć umiejętności uszkodzonej części? W dodatku pewne obszary są aktywne TYLKO podczas wykonywania określonej czynności, a ciężko o takie u osoby w śpiączce. Czytałam kiedyś statystyki, że jakieś 10% ludzi jest uśmiercanych za zgodą rodziny i rozparcelowanych na organy, mimo że są wciąż świadomi, tylko nie potrafią wybudzić się ze śpiączki. To jest przerażające. Rodziny powinny mieć prawo do znajomości tych statystyk, a nie tylko do opinii lekarza i wydruku EEG.
nick
rok temu
"Badania wskazywały na katastrofalne uszkodzenia mózgu / Andrew przebudził się i nie wykazywał żadnych problemów neurologicznych.
lucym140
rok temu
Tak zgadzam sie w pelni,ze duzo osob jest tak traktowanych.... wiec rodzina takiej osoby nie powinna nigdy podjac decyzji o odlaczeniu od aparatury bo druczy tylko czychaja na te orgamy.... OKROPNE
nick
rok temu
myślałem, że chodzi o Walta Disneya
dede
3 dni temu
Lekarze podjęli decyzję, że będą podawali takim osobom środki znieczulające, bo wcześniej cięli tak na żywca, a są przesłanki, że część czuje ból ale nie może o tym poinformować ze względu na bezwładność ciała.
Najnowsze komentarze (5)
dede
3 dni temu
Lekarze podjęli decyzję, że będą podawali takim osobom środki znieczulające, bo wcześniej cięli tak na żywca, a są przesłanki, że część czuje ból ale nie może o tym poinformować ze względu na bezwładność ciała.
nick
rok temu
"Badania wskazywały na katastrofalne uszkodzenia mózgu / Andrew przebudził się i nie wykazywał żadnych problemów neurologicznych.
nick
rok temu
myślałem, że chodzi o Walta Disneya
lucym140
rok temu
Tak zgadzam sie w pelni,ze duzo osob jest tak traktowanych.... wiec rodzina takiej osoby nie powinna nigdy podjac decyzji o odlaczeniu od aparatury bo druczy tylko czychaja na te orgamy.... OKROPNE
ivess
rok temu
Do tej pory nie ma określonych badań, które w sposób jednoznaczny określiłyby jaki jest stan osoby w śpiączce. Tak, tak - monitoruje się aktywność mózgu, no ale co jeśli inna część mózgu odpowiednio stymulowana jest w stanie przejąć umiejętności uszkodzonej części? W dodatku pewne obszary są aktywne TYLKO podczas wykonywania określonej czynności, a ciężko o takie u osoby w śpiączce. Czytałam kiedyś statystyki, że jakieś 10% ludzi jest uśmiercanych za zgodą rodziny i rozparcelowanych na organy, mimo że są wciąż świadomi, tylko nie potrafią wybudzić się ze śpiączki. To jest przerażające. Rodziny powinny mieć prawo do znajomości tych statystyk, a nie tylko do opinii lekarza i wydruku EEG.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić