Nastolatek zabił Polaka uderzeniem na "Supermana". Ruszyła rozprawa

Ruszył proces nastolatka, który w Wielkiej Brytanii zabił 40-letniego Arkadiusza Jóźwika. W jego trakcie usłyszeliśmy o nieznanych okolicznościach, w jakich doszło do śmierci mężczyzny.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | Victor Kingston

Brytyjscy nastolatkowie zaatakowali go, gdy rozmawiał po polsku z przyjaciółmi. Razem było ich trzech. Wszyscy siedzieli na placu handlowym. Napastników było 20, wszyscy w wieku 15 i 16 lat, jednak oskarżony o zabójstwo jest tylko jeden z nich.

Atak na Polaków miał miejsce w sierpniu 2016 r. Nastolatkowie byli niezwykle agresywni. Z przesłuchań procesowych wynika, że jeden z nich podbiegł do Jóźwika i żeby popisać się przed kolegami uderzył Polaka ciosem z wyskoku w tył głowy. Mężczyzna upadł na ziemię. Doznał głębokich urazów. Zabrano go do szpitala, gdzie zmarł 2 dni później - podaje "The Independent".

Podczas procesu oskarżony sugerował, że powodem ataku była agresja Polaków. Według świadków, mimo że Jóźwik wraz z przyjaciółmi mogli być pod wpływem alkoholu, ale nie byli agresywni. To dopiero pierwsza rozprawa, jednak nic nie wskazuje na okoliczności łagodzące dla mężczyzny.

Zobacz też: Brexit. Co to oznacza dla Polaków?

Arkadiusz Jóźwik mieszkał w Wielkiej Brytanii od 4 lat. W chwili śmierci miał 40 lat i pracował w fabryce w Harlow, w hrabstwie Essex. Przed niecałym rokiem stał się jedną z pierwszych głośnych ofiar fali brytyjskiej nienawiści wobec Polaków.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód