Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Aldona Brauła
Aldona Brauła
|

Nie żyje 27-letni bokser. Tragedia podczas treningu

30
Podziel się:

Australijski bokser Dwight Ritchie zmarł w trakcie treningu. Po otrzymaniu ciosu podczas sparingu cofnął się w róg ringu i upadł. Już nie odzyskał przytomności. Przyczyna śmierci pozostaje nieznana.

Nie żyje 27-letni bokser. Tragedia podczas treningu
(Getty Images)

Tragiczne wydarzenia miały miejsce w sobotę w Australii. 27-letni bokser Dwight Ritchie trenował do zbliżającej się w grudniu walki z Jeffem Hornem Michaelem Zerafą. Podczas sparingu otrzymał cios w korpus, po którym zatoczył się do narożnika i upadł.

Dwight stracił przytomność i nie udało się go ocucić. Chwilę później już nie żył. Przyczyny jego śmierci nie są jeszcze znane, ujawni je dopiero sekcja zwłok.

Z wielkim smutkiem informujemy, że ''Walczący Kowboj'' Dwight Ritchie odszedł robiąc to, co kochał. Jako promotorowi Dwighta i jego przyjacielowi jest mi niezwykle ciężko zaakceptować tragiczną wiadomość. Dwight będzie zawsze pamiętany w środowisku bokserskim jako jeden z najciekawszych talentów w Australii. Jego styl walki był ucieleśnieniem jego stylu życia. Spoczywaj w pokoju Kowboju – napisał na Facebooku Jake Ellis, przyjaciel i promotor Dwighta.

Zobacz także: Zobacz także: Agnieszka Rylik: "Najgorsi są niespełnienie sportowcy"

Dwight Ritchie był bardzo popularnym bokserem. Uwielbiano go za styl walki oraz przede wszystkim ciekawą osobowość. Jako dziecko dwukrotnie pokonał raka i od tamtej pory starał się wykorzystywać każdą chwilę życia na spełnianie marzeń i rozwijanie pasji.

Ritchie ma na swoim koncie 21 profesjonalnych walk. 19 z nich to zwycięstwa, z czego dwa przez nokaut. Kolejny pojedynek miał stoczyć już 6 grudnia. W ostatnim czasie intensywnie się do niego przygotowywał.

Dwight nie jest pierwszym bokserem, który zmarł na ringu. Co roku ma miejsce co najmniej kilka takich przypadków. Pięściarze umierają w wyniku silnych urazów głowy, źle przyjętych ciosy czy też przez osłabione serce.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(30)
fakty
3 lata temu
Taka praca. Ryzyko jest wliczone. I nie powinno was to obchodzić. Nikt nie każe wam oglądać ani słuchać. Wasze komentarze są bez sensu tak jak wasze niby życie.
Sędzia
3 lata temu
Już nikogo nie uderzy.
zyga
3 lata temu
Przyczyna?ustanie akcji krążeniowo- oddechowej tak podają oficjalne czynniki, a tak naprawdę upadek z wysokości i skręcenie karku.
marianno
3 lata temu
zdrowo oberwał -jest takie powiedzonko
hh
3 lata temu
Za dużo narkotyków.
aaa
3 lata temu
Ten "sport" powinien byc zakazany
Sprinter
3 lata temu
Boks to nie jest sport. Wszystko jedno czy dostaniesz po mordzie miedzy linami na ringu, czy na wsiowej zabawie w remizie obok gnojnika skopia ci jajca i poprawia sztacheta z gwozdziami. To cos oberwal to twoje i nikt ci tego juz nie odbierze.
BC,
3 lata temu
zawsze sie znajdzie ktos silniejszy
obserwatorzy
3 lata temu
do tego XX - A on coś zrobił? - wyciągną nogi bardzo młodo - pozostawiając rodzinę w smutku, nic nie zrobił dla ojczyzny i dla siebie też nie wiele - miał taki kaprys być bokserem.
czas
3 lata temu
Ziemia wyciąga wszystkie choroby i głupoty ludzkie też i do ziemi. Ten pseudo sport powinien być kategorycznie zabroniony - pod groźbą kary 25 lat pozbawienia wolności - tyle za głupotę ludzką, a tym co to oglądają to do roku pozbawienia wolności - to szybko by chętnych wyleczyło z głupoty.
Szakal
3 lata temu
"Odszedł robiąc to, co kochał"... A kochał walić w głowę i samemu obrywać po py sku. Kochaś taki.
pawel
3 lata temu
sport szkodzi zdrowiu +
wujek bardzo ...
3 lata temu
Wykluczyć boks z dyscypliny sportowej
Tytus
3 lata temu
A kochal obijac ludziom twarze. Ah co za pasja...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić