Niemcy pokazali figę Hiszpanom w sprawie ściganego premiera Katalonii

Carles Puigdemont nie trafi na razie w ręce władz w Madrycie. Niemiecki sąd nie zgodził się na wydanie byłego premiera Katalonii, który próbował uczynić z regionu niepodległe państwo. To jednak jeszcze nie koniec.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | Focke Strangmann

Katalończyk wyszedł z aresztu w Neumünster po wpłaceniu kaucji. Wolność, po 10 dniach za kratami, odzyskał krótko przed godziną 14.00. Kaucja wyniosła 75 tysięcy euro. Pieniądze wpłaciła organizacja Katalońskie Zgromadzenie Narodowe. Były premier regionu należącego do Hiszpanii musiał też podać adres, pod którym będzie przebywać do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia o jego ewentualnej ekstradycji.

Chciałbym podziękować wszystkim za solidarność - powiedział Puigdemont po niemiecku tuż po przekroczeniu bram aresztu.

Sąd odrzucił wniosek ekstradycyjny, w którym Puigdemontowi zarzucano rebelię. Jednak Wyższy Sąd Okręgowy w Szlezwiku-Holsztynie dopuścił przekazanie Katalończyka Hiszpanii pod zarzutem niewłaściwego wykorzystania środków publicznych. To drugi zarzut, jaki zawarli w dokumencie Hiszpanie. Niemiecki sąd zażądał przekazania więcej informacji w sprawie ekstradycji.

Katalończyk nie może wyjechać z Niemiec do czasu ostatecznej decyzji. Do momentu jej ogłoszenia, Carles Puigdemont musi raz w tygodniu meldować się na policji w Neumünster - informuje "Der Spiegel".

Obraz
© PAP/EPA | Jens Schlueter

Zwolniony z aresztu kataloński lider nie pała żądzą zemsty. Zaraz po wyjściu stwierdził, że teraz władze Hiszpanii powinny rozpocząć dialog z przywódcami ruchu separatystycznego w Katalonii. Wezwał do uwolnienia innych polityków, którzy parli do niepodległości regionu ze stolicą w Barcelonie. Zapewnił również, że nia ma najmniejszego zamiaru rezygnować z walki o niezależność Katalonii.

W przyszłość trzeba patrzeć z nadzieją i optymizmem. Mamy prawo uniemożliwić kradzież naszej przyszłości - napisał na Twitterze.

Carles Puigdemont został aresztowany w Niemczech 25 marca. Wracał wtedy z Danii. Podstawą do pojmania Katalończyka był europejski nakaz aresztowania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"