Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Michał Nowak
|
aktualizacja

Nieszczęśliwy wypadek w Gorzycach. Nie żyje mężczyzna

35
Podziel się:

Do tragedii doszło podczas prac w wykopie. Na 55-latka osunęła się ziemia. Nie udało się wydobyć go na czas spod zwałów mokrej gleby i gliny.

Nieszczęśliwy wypadek w Gorzycach. Nie żyje mężczyzna
(PSP wodzisław)

Akcja ratunkowa trwała godzinę. Wypadek wydarzył się podczas prac kanalizacyjnych w Gorzycach na ulicy Wiejskiej. Ziemia zasypała brygadzistę podczas przygotowywania podłoża pod studzienkę kanalizacyjną.

Na miejsce wezwano policję. Zgłoszenie nadeszło 19 września przed godziną 16. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, o życie 55-latka walczyli już strażacy. Akcja była trudna – przed zejściem do wykopu trzeba była zabezpieczyć jego ściany, by nie zawaliły się na ratujących.

Z rozszczelnionego wodociągu na miejsce w którym był poszkodowany napływała woda. Dodatkowym problemem była asfaltowa płyta o szerokości około 1 metra i długości około 4 metrów dociskająca ziemię od góry i blokująca dostęp do uwięzionej osoby - czytamy w komunikacie komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim.

*Przed przyjazem strażaków na pomoc zasypanemu ruszyli koledzy. *Niestety nie byli oni w stanie wydobyć go spod ziemi własnymi siłami.

Przybyły lekarz stwierdził zgon. Na miejscu tragedii pojawił się również prokurator. Powiadomiono również Państwową Inspekcję Pracy.

55-letnie mężczyzna był mieszkańcem małopolski. Prokuratura podejmie niebawem decyzję, co do dalszego toku postępowania w tej sprawie. O zdarzeniu informuje Dziennik Zachodni.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Zobacz także: Wypadek na "krzyżówkach rudzkich". Nagranie świadka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(35)
misjaSkarb
10 miesięcy temu
a chlopaki z misji Skarb robia podobnie, czy to madre?
JM
4 lata temu
Bhp
SMUTNE
4 lata temu
BIEDY BRYGADIER POSZEDŁ NA ODSTRZAŁ, JAK NA WOJNIE, SZEREGOWI NA PIERWSZEJ LINI...
czakowski
4 lata temu
kierownik budowy ma problem , i bhp-owiec przeważnie ubek albo rodzinka ubeka bo tam się większość ulokowala
a
4 lata temu
tragedia, błąd ludzki
jak
4 lata temu
Tak to właśnie wygląda szybko i tanie.
Budowlaniec
4 lata temu
Trzeba będzie zacząć od nowa budować... po co on tam właził napewno teraz żałuje
Smutne.
4 lata temu
Jednego specjalisty mniej.
kim
4 lata temu
To skutek niestosowania przepisów BHiP
Szkoda
4 lata temu
Wykopaliska napracowali się i nic z tego nie ma!!!
zibi
4 lata temu
pośpiech i oszczędność no i + delikatnie "nierozsądność"
Xyz
4 lata temu
Nie nieszczesliwy wypadek ale oszednosci ktorych skutkiem jest zabójstwo
Tomasz
4 lata temu
Biedak. Współczuję rodzinie
Monter
4 lata temu
Do odpowiedzialności pociągnąć Bhp-owca, Kierownika. I co na to PIP?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić