Niezwykła akcja ratowania psa. Zagubiony labrador przetrwał w Karkonoszach trzy tygodnie

Dzięki wspólnej akcji ratowników górskich i członków organizacji pomagającym psom labrador błąkający się rejonie Śnieżnych Kotłów po trzech tygodniach wrócił do domu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com/Jeleniogórski Wolontariat dla Zwierząt. Mondo Cane - sekcja Jelenia Góra

Nero przepadł w Karkonoszach niemal miesiąc temu. Trafili na niego turyści z Warszawy, uratowali GOPR-owcy i wolontariusze z organizacji "Mondo Cane". Skrajnie wycieńczony pies uwięziony był między skałami. Foto relację z akcji zamieścili na Facebooku członkowie jeleniogórskiej organizacji.

GOPR wraz z naszymi wolontariuszami podjęli akcję ratowniczą. Dojechaliśmy do schroniska pod Łabskim Szczytem a dalej pieszo udaliśmy się w dolne partie Śnieżnych Kotłów. Po zboczeniu ze szlaku dotarliśmy do stawów w Śnieżnych Kotłach, gdzie między skałami uwięziony był pies w typie labradora, który był w stanie skrajnego wycieńczenia i odwodnienia. Nie miał siły samodzielnie się poruszać. Pies został wyniesiony z pomiędzy skał na rękach po czym położony na noszach i zniesiony do schroniska - czytamy.

Po dojechaniu do Szklarskiej Poręby Nero trafił do lecznicy. Cierpiący na epilepsję pies był w ciężkim stanie. Natychmiast podano mu kroplówkę. Wkrótce o jego odnalezieniu dowiedzieli się właściciele. Jego pani opisała, co stało się po zabraniu go do domu.

Odpoczywa. Jest po 3 atakach, jest wycieńczony. Śpi. Reaguje na nasze głosy co jest wspaniałe. Lala przyjaciółka Nera obwąchała go i widać ogromne wzruszenie w jej oczach. trzymajcie kciuki żeby doszedł do siebie - napisała opiekunka Nero.

Obraz
© Facebook.com/zwierzetaJG/

W kolejnym komentarzu właścicielka odniosła się do momentu zaginięcia psa. To, jak trafił w rejon Śnieżnych Kotłów pozostaje zagadką.

Niestety nie wiemy, jak się tam dostał. 25 dni temu zaginął. Podejrzewaliśmy kradzież. Ale to najwspanialsza informacja, jaką mogliśmy dziś usłyszeć. Nadzieja! – wytłumaczyła.

Zobacz także: GOPR-owcy, ludzie z charakterem

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina
Córka korzystała z TikToka na wakacjach. Ojciec dostał gigantyczny rachunek
Córka korzystała z TikToka na wakacjach. Ojciec dostał gigantyczny rachunek
Polak zatrzymany przy niemieckiej granicy. Trafił prosto do więzienia
Polak zatrzymany przy niemieckiej granicy. Trafił prosto do więzienia
Wyniki Lotto 20.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 20.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Już nie tylko przebiśniegi. W Bieszczadach przedwiośnie pełną parą
Już nie tylko przebiśniegi. W Bieszczadach przedwiośnie pełną parą
Rosjanin zastrzelił żołnierzy. Ujawnili jego słowa przed sądem
Rosjanin zastrzelił żołnierzy. Ujawnili jego słowa przed sądem
Tragedia na szkolnym boisku. Rodzice zmarłego chcą wyższego wyroku
Tragedia na szkolnym boisku. Rodzice zmarłego chcą wyższego wyroku
Zaginął 15-letni Oktawian. Wyszedł ze szpitala
Zaginął 15-letni Oktawian. Wyszedł ze szpitala
Dotarli do świadków wypadku. To on ratował Dominika
Dotarli do świadków wypadku. To on ratował Dominika