"Nigdy nie będę za stary na miłość do natury"

Najpopularniejszy biolog i popularyzator wiedzy o naturze, David Attenborough, 8 maja kończy 90 lat. Sam przyznaje, że pomimo sędziwego wieku nie myśli o emeryturze, bo nie da się być "zbyt starym na miłość do natury".

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Daniel Berehulak

Brytyjczyk jest gwiazdą BBC od wielu dekad. Na antenie tej stacji od lat prezentowane są jego reportaże z najdalszych i najdzikszych zakątków Ziemi. Dzięki kultowej serii "Life on Earth", a także kilkunastu filmom i serialom, zdobył ogromną popularność widzów. Ludzie kochają go za olbrzymią wiedzę i charyzmę, której pozazdrość mu może niejeden dwudziestolatek.

Co pan wolałby robić? Płynąć balonem nad Alpami czy siedzieć, śliniąc się w domu? - śmieje się mój rozmówca. Gdy wraca do swojego domu w południowo-zachodnim Londynie, czeka na niego chociaż pies? Już nie. Przedtem siedział pod drzwiami. Czekały także małpki, lemury, kameleony i rybki dwudyszne w akwarium. Zwłaszcza wtedy, gdy dwójka jego dzieci była jeszcze mała, a żona wciąż żyła. Zmarła w 1997 roku - odpowiedział Attenborough zapytany przez "Polska The Times" o to, czy rozważa porzucenie kariery i odpoczynek w domowych pieleszach.

W rozmowie z "The Independent" przyznał, że starość to obce mu słowo. Nie wyobraża sobie, żeby w jego profesji można było przejść na emeryturę, bo jego pracą jest odkrywanie i popularyzowanie kolejnych sekretów matki natury. Dowodów nie trzeba długo szukać. Tuż przed 90. urodzinami przebywał w Alpach na wysokości 2500 m!

Attenborough został doceniony przez samą królową Elżbietę. Równolatka przyznała mu w 1985 roku tytuł szlachecki za wybitne osiągnięcia naukowe. Na jego cześć jeden z gatunków ryb pancernych został nazwany Materpiscis attenboroughi. Jego nazwisko zyskał również gatunek dzbanecznika: Nepenthes attenboroughii. W 2012 został uhonorowany Nagrodą Lowella Thomasa.

Od lat dokumentalista stara się przekazać ludziom morał płynący z jego doświadczenia. Jeżdżąc po świecie i widząc postępującą degradację środowiska w niemal każdym zakątku naszej planety, Attenborough uważa, że ludzkość nie powinna ograniczać populacji natury dla własnych korzyści, ale sama musi kontrolować własną liczebność, aby rośliny i zwierzęta mogły nadal rozwijać się bez przeszkód.

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Autor: Kamil Królikowski

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"