Piotr Kalsztyn| 

Nowa metoda oszustów. Ludzie sami wysyłają im pieniądze

66

Po sposobach "na wnuczka" i "na policjanta" oszuści zaczęli wyłudzać pieniądze od placówek handlowych metodą "na serwisanta terminali płatniczych".

Nowa metoda oszustów. Ludzie sami wysyłają im pieniądze
(iStock.com, wavebreakmedia)

*Złodzieje działają z reguły w podobny sposób. *Najpierw dzwonią do sklepu lub stacji benzynowej i podają się za pracowników zajmujących się serwisowaniem terminali do płatności kartą. Telefonicznie proszą o wciśnięcie na terminalu odpowiedniej kombinacji klawiszy. Tłumaczą, że ma to zaktualizować system.

Następnie przekonują rozmówcę, że trzeba sprawdzić, czy aktualizacja przebiegła pomyślnie. Proszą o przeprowadzenie próbnej transakcji. Zapewniają przy tym, że pieniądze zostaną zwrócone po weryfikacji systemu. Po przelaniu pieniędzy kontakt z nimi się urywa.

*Oszuści doskonale znają systemy wykorzystywane w sklepach. *Przeprowadzają testy połączenia z placówką. W rozmowie wykazują się dużym profesjonalizmem i i branżową znajomością obsługi całego systemu płatniczego – ostrzegają policjanci. Na nową metodę oszustów nabrało się w ostatnim czasie kilka osób w Leżajsku. Policja szacuje straty na 6000 złotych.

Zobacz także: Zobacz także: Programy lojalnościowe na jednej karcie płatniczej

*W jaki sposób uchronić się przed złodziejami? *Przede wszystkim należy zdawać sobie sprawę, że aktualizacji systemu nie wykonuje się telefonicznie. Gdy serwisant dzwoni lub pojawia się osobiście należy sprawdzić jego wiarygodność. Najprościej skontaktować się z firmą, która obsługuje terminal i zapytać, czy dana osoba faktycznie tam pracuje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić