Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
aktualizacja

Panika w samolocie. Wszystko przez sieć Wi-Fi

3
Podziel się

Pasażerowie australijskiej linii Quantas lecący z Melbourne do Perth przeżyli prawdziwe chwile grozy. Zawiniła prywatna sieć Wi-Fi, której właściciel ustawił nazwę na "przenośne urządzenie do detonacji".

Panika w samolocie. Wszystko przez sieć Wi-Fi
(en.wikipedia.org)

Ogromny strach ogarnął pasażerów, gdy cała sprawa wyszła na jaw. Zgłosiła ją obsłudze pasażerka, która próbowała połączyć się z bezprzewodowym internetem, jeszcze przed startem samolotu.

Załoga o wszystkim poinformowała kapitana. Ten zachował zimną krew i poprosił właściciela hot-spota o nazwie "przenośne urządzenie do detonacji", żeby wyjaśnił sprawę. Winny całego zamieszania nie ujawnił się, więc musiały interweniować służby.

Sprawdzono cały samolot i stwierdzono, że jest bezpieczny. Lot odbył się z zaledwie dwugodzinnym opóźnieniem, jednak 40 pasażerów zrezygnowało z podróży maszyną. Jak informuje "The West Australian", sieć mógł stworzyć podróżny znajdujący się w terminalu.

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Autor: Antek Kwiatecki

Zobacz także

KOMENTARZE
(3)
gaga
6 lat temu
A ten "Quantas" to czyje linie? Bo w Australii jest Qantas!!!
ert
6 lat temu
QANTAS , Antku
Otaku
6 lat temu
Wystarczyło RAZ ustąpić terrorystom i WSZYSCY się teraz boją :\
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić