Śląskie. Pies Mercedes zaginął w sylwestra. Jest finał historii

Pies o imieniu Mercedes podróżował pociągiem relacji Gliwice-Częstochowa. Zainteresował się nim przypadkowy pasażer. Od sylwestra trwały poszukiwania właściciela. Teraz historia znalazła swój finał.

Pies Mercedes jest już w domu
Źródło zdjęć: © Facebook.com
Katarzyna Bogdańska

Wszystko zaczęło się w sylwestrową noc, gdy jeden z pasażerów pociągu relacji Gliwice-Częstochowa w woj. śląskim zauważył tam psa. Z relacji świadków wynikało, że nie należał do nikogo z pasażerów. Nie wiadomo też było, czy do pociągu wsiadł sam, czy może ktoś go tam celowo zostawił.

Obsługa składu próbowała wysadzić zwierzę, ale pies się nie dawał i podróżował dalej.

Siostra mężczyzny, który zaopiekował się owczarkiem niemieckim, opisała całą sytuację na Facebooku. "Mój brat przygarnął w Sylwestra wracając pociągiem podróżującego samotnie psa. Dał mu wodę w trakcie podróży. Dla obsługi pociągu stanowił problem. Psa chcieli i nie potrafili wysadzić kolejarze z pociągu. Za bratem wysiadł" - zrelacjonowała.

"Brat ofiarował mu nocleg w Sylwestra, bo poszedł za nim jak za swoim... Cichy, ciepły kąt w huczną, fajerwerkową noc, ale pewnie tęskni za prawdziwym właścicielem" - napisała pani Agnieszka.

"Mam nadzieję, że zgubienie się na noc sylwestrową - np. wepchnięcie do pociągu między ludzi... nie było celowe..." - dodała.

Ta historia ma już swój szczęśliwy finał. W czwartek znalazł się właściciel psa. Mercedes jest już w swoim domu w Rudzie Śląskiej. Poinformowały o tym nawet na swoim profilu Koleje Śląskie. "Z radością informujemy, że owczarek, który podróżował naszymi pociągami, wrócił już do swojego właściciela. Jest szczęśliwy. Kazał podziękować, że dzięki Wam wrócił do domu" - czytamy we wpisie.

O zakończeniu psiej przygody napisała też pani Agnieszka.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Donald Tusk dla WP. Obejrzyj cały wywiad

Zobacz też: Władimir Putin szokuje. "Rosja testuje Polskę"

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję