Aldona Brauła
|
aktualizacja

Śląskie. Pies zgubił się w sylwestra. Sam podróżował pociągiem

1140 reakcji
859
63
218
Podziel się

W sylwestra w pociągu relacji Gliwice-Częstochowa (woj. śląskie) jechał pozbawiony opieki pies. Zauważył go jeden z pasażerów, który postanowił się nim tymczasowo zająć. Nie wiadomo, czy pies do pociągu wsiadł sam - być może próbując uciec przed petardami - czy ktoś wepchnął go siłą. Właściciel znalezionego w woj. śląskim psa jest nadal poszukiwany.

Śląskie. Pies zgubił się w sylwestra. Sam podróżował pociągiem
(Facebook.com)

Psa znaleziono w sylwestra, w pociągu relacji Gliwice-Częstochowa w woj. śląskim. Z początkowej stacji skład odjechał o 18.12, jednak nie wiadomo, czy już wtedy do środka wsiadł pies. Niektórzy mówią, że tak, inni widzieli go dopiero w Zabrzu.

Z relacji świadków wynika, że zwierzę nie należało do żadnego z pasażerów. Sprawiało także duży kłopot personelowi. Kolejarze próbowali go wysadzić na kolejnych stacjach, ale im się nie udało.

Psem zajął się jeden z pasażerów. Dał mu w trakcie podróży wodę. Kiedy wysiadał, pies wyszedł razem z nim. Siostra pasażera opisała wszystko na Facebooku.

Pies ma zapewniony cichy i ciepły kąt w noc sylwestrową, wodę i posiłek, spacer po lesie - pisała w sylwestrową noc na portalu społecznościowym pani Agnieszka.

Nie wiadomo czy pies wsiadł sam, czy ktoś siłą wsadził go do środka. Okres po świętach Bożego Narodzenia to niestety czas, kiedy wiele osób decyduje się porzucić swoje domowe zwierzę. Pies czy kot przeszkadzają w wyjazdach i zabawach, niekiedy są nieudanymi prezentami.

Osoby, które rozpoznają psa mogą się skontaktować ze znalazcą przez Facebooka. Do poszukiwań właściciela przyłączają się kolejni internauci. Na Twitterze post z informacją o psie został udostępniony już kilkaset razy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl.

218
859
63
KOMENTARZE
(218)
Klaudia
2 miesiące temu
Wśród tylu ludzi znalazł się tylko jeden człowiek z sercem. Niech mu los sprzyja i przyniesie wszystko co najlepsze!
obserwator
2 miesiące temu
chetnie przyjme go i sie zaopiekuje.rok temu musialem pozegnac swojego przyjaciela 10 letniego wilka
Tygrys
2 miesiące temu
"kolejarze próbowali go wysadzić" sami mogli się wysadzić w kosmos. Pies zestresowany i jeszcze żadnej pomocy.....zenada jak cała "kolej". Należą się podziękowania wrazliwemu pasażerowi. Brawo
Kriss
2 miesiące temu
Szkoda tego psiaka. Widać że się boi a jego spojrzenie mówi więcej niż tysiąc słów. Grunt to to że znalazł tymczasową opiekę i spokój.
Też kolejarz
2 miesiące temu
"Gratuluję" Kolejom Śląskim drużyny konduktorskiej pociągu nr KS 40634 w dniu 31,12,2019 r. Jeżeli chcieli go wysadzić na kolejnych stacjach, to znaczy, że chcieli go skazać na jeszcze bardziej niewyobrażalny dramat, lub nawet na śmierć na torach. Za to powinni być surowo ukarani. Nie może być żadnej tolerancji dla takiej znieczulicy. Pies nie potrafi mówić, jak widać nie był agresywny, a jego oczy pokazują jak bardzo cierpiał.
Najnowsze komentarze (218)
hycle wroccie
wczoraj
na podlodz juz sie nie polozy , takie bezpanskie psy powinny byc usypiabe , zaczac od tego homo kaczynskiego
pawel
miesiąc temu
Super, że znalazł swój dom bo fajna psinka
kocham
2 miesiące temu
Piesek podobno wrócił do domu, taki piękny i ten smutek w oczach, sama chętnie bym go przygarnęła, pozdrowienia dla tego pasażera co się nim zajął, widać, że ma wielkie serce
Jan
2 miesiące temu
A gdzie chip??
ZOSIA
2 miesiące temu
W zyciu bywa tak w milionach ludzi mozna znalezc takiego czlowieka jak ten ktory wziol pieska pod swoje skrzydla i poswiecil mu czas na ktorym dal mu tyle radosci ,milosci i wdziecznosci wielki szacunek i niski uklon dla dodroczyncy dzielmy sie tym dobrem,a sami je otrzymamy.
huron
2 miesiące temu
Piesek ma na imię Mercedes i trafił już do właścicieli. Co ciekawe ma rodzeństwo 3 podobne do siebie owczarki niemieckie I JEST SUPER.
janusz
2 miesiące temu
Mój pitbull by go zagryzł :) tylko szkoda mi tego pieska bo ładny jest ten lessi :)
znawca lektur
2 miesiące temu
Przypomniała mi się lektura z podstawówki XD pies który jeździł koleją :D nazywałem go wtedy LABoRdzini :D i to chyba pierwsza lektura którą w życiu przeczytałem a potem była kolejną lektura Mały książę to ćpun i alkoholik :)
pieseł
2 miesiące temu
Wszyscy którzy krytykują o to konduktorów są ignorantami. Konduktor to nie hycel,na szkoleniach ich nie uczą łapania psów. Mieli ryzykować pogryzienie?
maria
2 miesiące temu
Dobrze ,że chodż jeden człowiek!!!!!! na cały wagon ludzi pomógł pieskowi!!!!.Jaki on był zestresowany oczka takie przerażone .Dziękuję CI dobry człowieku za opiekę i serce dla owczarka. Właściciel odnaleziony.
Maryś
2 miesiące temu
Jako osoba która była w tamtym dniu na pociągu,chciałabym sprostowac panującą tutaj nagonkę na kolejarzy! Pracownicy mają obowiązek zapewnić bezpieczeństwo pasażerom, chcieli psiaka ściągnąć z foteli bo pasażerowie mieli do tego największe pretensje, jednak psiak nie reagował. Wraz z drużynom konduktorska wydzwanialismy po odpowiednich służbach. Straż miejska na żaden numer nie odpowiedziała, policja przyjęła zgłoszenie, jednak przy tym święcie mieli nawał pracy i nie wielkie moce przerobowe przez co nie mogli zapewnić szybkiej interwencji, a pociąg nie może stać i czekać nie wiadomo ile. Natomiast sama osobiście wydzwanialam po schroniskach i w każdym uzyskałam odpowiedź że nie ma ludzi i nie ma kto pomóc. Także kolejarze robili co w ich mocy aby pomóc, jednak piesek wybrał sobie tego jednego Pana i jemu zaufal i poszedł za nim. Za co wielkie dzięki dla Pana!
Michu
2 miesiące temu
Mi taki kiedys wskoczyl na stacji benzynowej do auta. We wrocławiu wyskoczył i nawet nie szczeknał na dowidzenia
Kris
2 miesiące temu
Kolejarze to nie ludzie .za PRL to były patentowane chamy. Cos sie zmienilo?bo kupiłem auto.
Ruvil
2 miesiące temu
Nieaktualne - czyli właściciel się znalazł??? czy co...nie rozumiem tych zdawkowych informacji...
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić