Policjant uratował noworodka. Jak to dobrze, że chciał wlepić mandat

Policjant zatrzymał pędzący samochód, by wlepić kierowcy mandat za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Dzięki temu mógł ocalić noworodka, który przestał oddychać. Zastępca szeryfa z Karoliny Południowej został okrzyknięty bohaterem po tym, jak uratował 12-dniową dziewczynkę. Heroiczne działanie policjanta widać na udostępnionym w sieci nagraniu. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | nbc news
Radosław Opas

Dzielny policjant to Will Kimbro z biura szeryfa hrabstwa Berkeley. Interwencję przeprowadził w okolicy miasta Summerville. Gdy zatrzymywane przez niego auto zjechało na pobocze, ze środka wybiegł jeden z pasażerów, który był cały roztrzęsiony. Wyjaśnił policjantowi, co dokładnie dzieje się w samochodzie i dlaczego pojazd pędził tak szybko.

Wewnątrz auta matka trzymała noworodka, dziecko nie ruszało się. Zastępca szeryfa momentalnie ruszył dziecku na pomoc. Wziął je na chwilę na ręce, a następnie położył na kolanach matki, po czym rozpoczął reanimację.

No już mała, wróć do nas. Dopóki płacze, wszystko jest w porządku, to znak, że oddycha – uspokajał matkę policjant podczas resuscytacji.

Funkcjonariusz zachował się wzorowo niczym na szkoleniu. Przed rozpoczęciem reanimacji sprawdził puls dziecka. Po szybkiej kontroli zaczął uciskać klatkę piersiową 12-dniowej dziewczynki. Jednocześnie mężczyzna starał się udrażniać jej drogi oddechowe. Odchylał jej brodę do tyłu, wkładając przy tym delikatnie palec do buzi. W końcu dziecko zaczęło oddychać, a na miejsce przyjechała wezwana karetka - donosi CNN.

Wcześniej nie czułem bicia serca, ale teraz jest już naprawdę bardzo mocne. Wszystko w porządku, myślę, że wszystko będzie dobrze – mówił podczas interwencji Kimbro.

Policjant został odznaczony. Za profesjonalne przeprowadzenie akcji ratującej życie 12-dniowego noworodka, Will Kimbro dostał Medal za Uratowanie Życia.

Zobacz też: Niania bohaterka. Nagranie podbija sieć

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"