Przyszła wiosna, a mieszkańcy poczuli fetor. "Z paczek wypadały ręce, nogi"

W magazynie na ukraińskim Zaporożu znaleziono półtorej tony ludzkich szczątków. Odpady pochodziły z okolicznych placówek medycznych - amputowane kończyny trafiły na śmietnik razem z innymi szpitalnymi odpadami.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Gdy tylko zrobiło się cieplej, okoliczni mieszkańcy poczuli smród. Szybko okazało się, że "zapach" prowadzi do opuszczonego magazynu, którego właścicielem jest firma zajmująca się wywozem odpadów pooperacyjnych - podaje unian.ua.

Widok był makabryczny - w magazynie były góry śmieci, a z paczek wypadały amputowane kończyny. Lokalne media twierdzą, że okna budynku były rozbite, a całego terenu nikt nie pilnował. Po placu kręciły się natomiast okoliczne psy i koty.

Śledztwo wykazało, że do magazynu trafiły 4 tony odpadów medycznych. Oprócz ludzkich szczątków w budynku znaleziono setki kilogramów zużytych bandaży, ampułek czy szpitalnych sprzętów. Mieszkańcy Zaporoża obawiają się teraz epidemii - ich lęk podsycają doniesienia, że część śmieci pochodziła z placówki zajmującej się badaniem gruźlicy.

Zobacz też: O krok od tragedii. Autobus na przejeździe tuż przed pociągiem

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie