Ratownicy ruszyli na pomoc umierającemu. Na miejscu wybuchnęli śmiechem

Olsztyńscy ratownicy odpowiedzieli na zgłoszenie dotyczące nieprzytomnej osoby potrzebującej natychmiastowej pomocy. Na miejscu znaleźli nogi manekina.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | to nie z mojej karetki

Ktoś zadzwonił na numer alarmowy 112. Zgłoszeniu nadano kod K-1 oznaczający bezpośredni stan zagrożenia życia. W takich sytuacjach ratownicy zobowiązani są reagować natychmiast. Tym razem mogli się jednak nie spieszyć.

Nie wiadomo, czy był to makabryczny żart, czy osoba zgłaszająca rzeczywiście nie miała możliwości ocenić stanu zdrowia "poszkodowanego" - powiedział rzecznik pogotowia w Olsztynie Krzysztof Jurołajć w rozmowie z "Polsat News".

Jego zdaniem dzwoniący wykazał się "wysoko posuniętą niefrasobliwością". Jak tłumaczył, ratownicy mogli potencjalnie nie zdążyć dojechać na czas do osoby, która rzeczywiście potrzebowałaby pilnej pomocy.

Sam zespół wydaje się raczej rozbawiony sytuacją. Na Facebooku pojawiły się zdjęcia, na których ratownicy pozują z "poszkodowanym". "Kiedy jedziesz w K-1 do 'chyba nie żyje', a na miejscu w krzakach leżą porwane jeansy" - zacytowano ich na fanpage'u "To nie z mojej karetki".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz też: Na ratunek psu. Nagranie akcji w Grampianach Wschodnich

Wybrane dla Ciebie
Kiedy sekcja zwłok Magdy Majtyki? Głos z prokuratury
Kiedy sekcja zwłok Magdy Majtyki? Głos z prokuratury
Polski youtuber zatrzymany w Iraku. Mówi, jak zachowywała się policja
Polski youtuber zatrzymany w Iraku. Mówi, jak zachowywała się policja
Tylko przegarnął ściółkę. Przecierają oczy. "Co to jest?"
Tylko przegarnął ściółkę. Przecierają oczy. "Co to jest?"
Już od 21 marca. Polacy mogą się szykować. Znawca ogłasza
Już od 21 marca. Polacy mogą się szykować. Znawca ogłasza
Ostatnie godziny Magdy Majtyki. "Nic nie wskazywało"
Ostatnie godziny Magdy Majtyki. "Nic nie wskazywało"
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"