Rosja. Dziecko pod lodem. Makabryczne odkrycie koło Smoleńska

Zaginione dziecko zostało znalezione martwe. Cała Rosja żyje tą tragedią. Rosjanie żywili nadzieję, że maluch jeszcze wróci do domu. Niestety, to już pewne - dziecko nie żyje. Jak zakładano na początku, chłopiec wpadł pod lód. Jednak śledczy mają wątpliwości.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Россия 24
Ewelina Kolecka

W chwili śmierci Witalij miał zaledwie 6 lat. Dziecko zaginęło 2 grudnia.

Jak ustalono w trakcie śledztwa, chłopiec wyszedł pojeździć na rowerku. Było około godziny 17.00. W tamtym czasie jego matka była w pracy. Kiedy wróciła do domu, nie zastała już w nim syna.

Kobieta szybko zorientowała się, że dziecko opuściło mieszkanie.Natychmiast wszczęła alarm. Rozpoczęło się przeszukiwanie najbliższej okolicy. Niestety, wkrótce zapadł zmierzch i zdecydowano o wstrzymaniu akcji aż do następnego ranka.

Zobacz też: Makabryczne odkrycie na granicy. Zatrzymano już cztery osoby

Bliscy chłopca wciąż mieli nadzieję, że odnajdzie się cały i zdrowy.Jednak wkrótce poszukiwacze natrafili na oblodzony wykop niedaleko osiedla. W pobliżu dostrzegli rowerek zaginionego. Kiedy funkcjonariusze policji sprawdzili dno zbiornika, okazało się, że znajduje się tam ciało dziecka.

Witalij nie miał rodzeństwa. 6-latka wychowywała mama i babcia. Sąsiedzi wypowiadali się o rodzinie w bardzo pozytywny sposób. Podkreślali, że dziecko było otoczone miłością i troską. Jak cytuje rosyjski serwis Vesti:

Jego babcia zawsze się nim opiekowała. Mama pracowała, zarabiała na życie, jak tylko mogła. Zawsze bawił się na podwórku. Był bardzo łagodnym i czułym chłopcem. I nigdy nie brakowało mu miłości. Był bardzo kochany.

Według wstępnych ustaleń chłopczyk wpadł pod lód i utonął.Jednak późniejsze odkrycia funkcjonariuszy zzmieniły podejrzenia. Ostatecznie zdecydowano o wszczęciu śledztwa pod kątem podejrzenia popełnienia morderstwa.

Śledczy nie ujawnili, na jakiej podstawie podejrzewają, że dziecko zostało przez kogoś zabite.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki
"Przedświąteczne porządki". Odkrycie w lesie. Dotarli do właścicielki