Sopot walczy z golizną

Urząd miasta Sopot, Stowarzyszenie Turystyczne Sopot i sopoccy restauratorzy nie zgadzają się na goliznę na słynnym Monciaku. Szczególnie tę nieestetyczną.

Obraz
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com

Zdaniem prezydenta Sopotu to kwestia dobrego smaku. Zdaniem Jacka Karnowskiego póki nagie części ciała są eksponowane na plaży, nagość nie stanowi problemu. Gorzej, jeżeli obwisłe brzuchy i nieestetyczne fałdki psują apetyt widzącym je klientom restauracji.

Roznegliżowanych nie będą jednak czekać żadne sankcje. Radio Eska informuje, że akcja będzie miała charakter informacyjny, więc o karach i mandatach nie ma mowy. Wkrótce na ulicach Sopotu zawisną specjalne plakaty. Pojawią się też ulotki uwrażliwiające na eksponowanie ciała.

Plażowicze nie są zachwyceni pomysłem władz miasta. Wychodzą z założenia, że skoro są na wczasach, mają prawo odpoczywać tak, jak im się podoba. Znaleźli się też tacy, dla których wizyta w Sopocie oznacza właśnie paradowanie półnago po popularnym Monciaku.

Autor: Małgorzata Giec

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie