Strzelanina na uniwersytecie w Charlotte. Nie żyją 2 osoby

Uzbrojony napastnik otworzył ogień na Uniwersytecie Karoliny Północnej w Charlotte, zabijając dwie osoby, a cztery raniąc. Podejrzany 22-latek został aresztowany.

strzelanina w charlotte uniwersytet karoliny północnej
Źródło zdjęć: © East News | AP Photo/Jason E. Miczek

Strzały padły we wtorek ok. godz. 18:00. Do występu na scenie szykował się raper Waka Flocka Flame i część studentów na niego czekała, inni zaś uczyli się do egzaminów. Kiedy rozległy się strzały, uniwersytet wydał komunikat na Twitterze.

Uciekajcie, kryjcie się, walczcie. Natychmiast zadbajcie o swoje bezpieczeństwo! – napisała uczelnia.

Policja szybko zareagowała. Funkcjonariusze byli w pobliżu z uwagi na koncert, kiedy więc padły strzały, to błyskawicznie udali się na miejsce. Jeden z nich wszedł do pomieszczenia, w którym znajdował się podejrzany, odebrał mu pistolet i aresztował.

Zobacz też: Najbardziej krwawa strzelanina w historii Stanów Zjednoczonych

To najsmutniejszy dzień w historii Uniwersytetu Karoliny Północnej w Charlotte. Na naszym kampusie stało się coś, co jest nie do pomyślenia. Człowiek otworzył ogień w klasie, zabił dwóch członków naszej społeczności, a czterech innych zranił – stwierdził rektor uniwersytetu Philip Dubois, którego cytuje CNN.

Podejrzany uśmiechał się do kamery. 22-letni Trystan Terrell odchylił się w stronę obiektywu, kiedy był już skuty kajdankami i prowadzony przez policję. Terrell to były student Uniwersytetu Karoliny Północnej w Charlotte. Postawiono mu już dwa zarzuty morderstwa.

Wszyscy byli przerażeni. Po usłyszeniu strzałów studenci w panice szukali schronienia. Jeff Baker, szef uniwersyteckiej policji, stwierdził, że "smutek zapanował w całej społeczności" i "wszyscy jesteśmy zdruzgotani". Nie ujawniono jeszcze tożsamości ofiar, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że to dwaj biali mężczyźni.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie