W ostatnich tygodniach media wielokrotnie donosiły o tym, co dzieję się we Francji. Kraj ten zmaga się z potężnymi pożarami. Sytuacja jest dramatyczna. Strażacy, wspierani przez okolicznych mieszkańców, starają się walczyć z ogniem. Okazuje się jednak, że część pożarów, które pojawiły się w różnych częściach Francji może być wynikiem działań człowieka.
36 osób w areszcie
Francuskie media, powołując się na dane z MSW, przekazały informacje, które mogą szokować. We Francji w związku z pożarami zatrzymanych zostało 375 osób, z których 142 są niepełnoletnie.
Spośród 375 osób 36 jest w areszcie - część jest skazanych, a część oczekuje na proces.
Pożar w Żyrondzie pod kontrolą. Ewakuowani wracają do domów
Najpoważniejszy od 1949 r. pożar w departamencie Żyrondy na południowym zachodzie Francji został opanowany. W poniedziałek po południu do domów mają wrócić mieszkańcy dwóch wcześniej ewakuowanych miejscowości, w tym Le Porge, które ucierpiało najbardziej.
Zakończy to proces powrotu ponad 220 tys. osób, które w poprzednich tygodniach ewakuowano w Żyrondzie prewencyjnie.
Var: 1,5 tys. strażaków walczy z ogniem w rejonie Gros Bessillon
W departamencie Var na południu Francji działania gaśnicze wciąż trwają. Obecnie z ogniem walczy 1,5 tys. strażaków.
Ogień zniszczył w Var ok. 1,8 tys. hektarów terenu w rejonie góry Gros Bessillon - podaje PAP.