Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jan Muller
|

Świąteczny fart polskiego budowlańca w Londynie. Właściciel pubu znalazł jego wypłatę

31
Podziel się:

Pan Mariusz docenił chyba skuteczność Facebooka, bo po wielkiej akcji poszukiwawczej, rozpoczętej w sieci przez właścicieli pubu w Londynie, Polak odzyskał swoją ciężko zarobioną wypłatę.

Świąteczny fart polskiego budowlańca w Londynie. Właściciel pubu znalazł jego wypłatę
(Facebook.com/alexandrawimbledon)

Polski budowlaniec zostawił ją tuż przed powrotem do Polski na święta w londyńskim pubie. Ostatni dzień pracy oblewał z kolegami w lokalu Alexandra w dzielnicy Wimbledon. Po zamknięciu lokalu obsługa znalazła kopertę z imieniem "Mariusz" i plikiem funtów w środku. Dzięki zamieszczeniu informacji o cennej zgubie na Facebooku i Twitterze, wypłata po świętach trafiła w ręce właściciela. Polski robotnik ponoć nie powiedział słowa żonie, bo "nie chciał stresować się w święta". Problem znikł, gdy jego syn trafił w sieci na wpis pubu o poszukiwaniach.

Po 1,5 mln odsłon i 3 mln interakcji, wiadomościach z Australii, Nowej Zelandii, Filipin i Kanady i połowy Europy, znaleźliśmy go! Wszedł do naszego baru i oświadczył: Jestem Mariusz i myślę, że macie moje pieniądze - czytamy we wpisie na profilu pubu Alexandra.

Właściciel lokalu Mick Dore naturalnie chciał wiedzieć więcej. Choć w sieci nie zgłaszał się żaden oszust, co z dumą podkreśla, pieniędzy nie mógł wydać przypadkowej osobie. Okazało się, że Pan Mariusz pamiętał nawet krzesło, na którym siedział. I faktycznie, pod nim znaleziono kopertę z pieniędzmi. Podał godzinę o której przyszedł, więc jego słowa zweryfikowano przeglądając zapis z kamery monitoringu. I, naturalnie, był w stanie podać dokładną sumę znajdującą się w kopercie. Nie mając wątpliwości, że ma przed sobą właściwą osobę, Dore ze spokojnym duchem mógł zwrócić zgubę.

Mariusz okazał się niesamowicie szczodrym facetem. Dał olbrzymi napiwek naszemu pracownikowi, który znalazł jego wypłatę. My z kolei możemy tylko podziękować wszystkim, którzy twittowali i dzielili się naszym wpisem w sieci - czytamy.

Zobacz także: Zobacz także: Bransoletka sprzed 3500 lat odzyskana

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(31)
pat
5 lata temu
polscy alkoholicy :)
janusz
5 lata temu
czarne pieniądze? kto idzie z wypłatą do pubu napić się? tak czy siak miło że się znalazły!
Bywa
5 lata temu
Robota na czarno i chlanie po wypłacie , taka tradycja.
Arek54
5 lata temu
Przynajmniej coś pozytywnego, szacun
wedkarz123
5 lata temu
Pijak ma zawsze szczęście - nawet jak się przewróci to sobie nic nie zrobi
xyz
5 lata temu
I tak powinno być. :) Ja kiedyś zgubiłam wodoodporne mp3 na basenie i również ktoś je przyniósł do recepcji obiektu. Kimkolwiek jesteś - dzięki, że oddałeś/aś mój urodzinowy prezent. :)
Polak
5 lata temu
Brawo Brytyjczycy... Szacun dla waszej kultury i usposobienia.
pucio
5 lata temu
....Ludzie POTRAFIĄ być Normalni ........szkoda że nie WIĘKSZOŚĆ ?
Van Sutener
5 lata temu
Polish fart in London before Christmas. Przetłumaczcie sobie.
ika
5 lata temu
No fakt sprawa na skalę światową
mysza
5 lata temu
To w Anglii nie dostają wypłaty na koto?
szer
5 lata temu
A co za pub? Jak będę to wpadnę, Szacun
Ala
5 lata temu
To pan Mariusz na czarno pracuje ze wyplata w kopercie ? Zadna legalna firma nie wyplaci inaczej niz na konto
janusz
5 lata temu
Czemu nie używał kart płatniczych? Bezpieczniej i wygodniej.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić