Szukali go 40 lat. Nurkowie znaleźli zabytkowy statek

Po 40 latach poszukiwań norwescy nurkowie znaleźli wrak statku handlowego, który zatonął w 1760 roku. Zachował się do naszych czasów w fantastycznym stanie. "Takie odkrycia się dzisiaj nie zdarzają" cieszą się norwescy naukowcy.

28-metrowy statek przeleżał u wybrzeży Norwegii 259 lat.
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Karl Klungland
Dagmara Smykla-Jakubiak

Po latach norwescy nurkowie w końcu znaleźli zabytkowy wrak . Statek handlowy „Juffrau Elisabedt” od prawie 260 lat spoczywał na dnie morza w okolicy Søgne. Załoga opuściła go w czasie sztormu na południowym wybrzeżu Norwegii w 1760 roku i od tego czasu słuch o nim zaginął.

Lokalni nurkowie szukali go od 40 lat. Kilka wypraw zakończyło się zupełnym fiaskiem. Nurkowie otrzymali dokumenty, z których wynikało, że statek zatonął w Vest-Agder w pobliżu Søgne, jednak mimo tej informacji musiało upłynąć kolejnych kilka lat, zanim go znaleźli.

Jesteśmy w szoku. Szukaliśmy wraku od wielu lat bez powodzenia, a tu nagle… wow! - cieszy się Espen Lauritsen, jeden z odkrywców.

Zobacz też: Nie mają pojęcia kim byli. Ponure odkrycie w Tower of London

28-metrowy statek zachował się w bardzo dobrym stanie. Częściowo przykrył go piasek, co stanowiło barierę ochronną przed słoną wodą. Dzięki temu znaczna część drewnianej konstrukcji pozostała nietknięta, przedmioty ze statku też są w dobrym stanie.

Oto stary wrak, który jest całkowicie nietknięty, z napisami i herbami. To absolutnie niesamowite. To jest doświadczenie życia dla podwodnego archeologa - podkreśla Iver Nesse Aarrestad z Norweskiej Dyrekcji ds. Dziedzictwa Kulturowego.

"Takie odkrycia się dzisiaj nie zdarzają." Norwescy archeolodzy podkreślają, że „Juffrau Elisabedt” jest wyjątkowym znaleziskiem, które należy chronić jako część dziedzictwa kulturowego - informuje norweski krajowy nadawca NRK. Statek jest teraz obserwowany dzień i noc w obawie przed złodziejami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie