Tajemnica lotu MH370. Śledczy ogłosili ostateczny raport w sprawie malezyjskiego boeinga

3,5 roku po zniknięciu samolotu z 227 pasażerami i załogą na pokładzie oficjalnie zakończono najbardziej rozległe i najdroższe poszukiwania podwodne w historii. Śledczy nie dowierzają, że duży samolot może po prostu zniknąć.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY | Laurent ERRERA

Poszukiwania zakończyły się fiaskiem. Mimo różnych poszlak i zawężenia obszaru do 25 tys. km kwadratowych, miejsce spoczynku samolotu na dnie wciąż pozostaje tajemnicą. Australijscy śledczy nazwali problemy z odnalezieniem wraku przeogromną tragedią i czymś nie do pomyślenia w nowoczesnym świecie.

To jest nie do pomyślenia i społecznie nieakceptowalne, kiedy w erze nowoczesnego lotnictwa, gdzie lata 10 milionów pasażerów dziennie, znika duży samolot i nie wiadomo do końca, co się z nim stało - napisano w raporcie Australian Transport Safety Bureau, na który powołuje się "Guardian".

Podczas poszukiwań brano pod uwagę różne elementy. Śledczy opierali się na możliwościach technicznych samolotu oraz informacjach z satelitów. Nie ma danych z maszyny, ponieważ ta przestała nadawać je 38 minut po starcie. Wiadomo tylko, że zboczyła z kursu i leciała przez kolejne 7 godzin. Czarnych skrzynek też nie odnaleziono.

Podwodne przeszukiwania wyeliminowały najbardziej prawdopodobne miejsca, które wyznaczono, tworząc rekonstrukcję lotu. W ciągu 12 miesięcy ustalono najbardziej prawdopodobne miejsce i to z dużą precyzją. Mimo to samolotu nie odnaleziono - czytamy w raporcie.

Śledczy snują różne teorie dotyczące zaginięcia Boeinga 777. Jedna z nich mówi o udziale obu pilotów w doprowadzeniu do tragedii. W maszynie wyłączono bowiem sprzęt do komunikacji - także transponder, który służy m.in. do wysłania kodu alarmowego. Inne teorie mówią o sabotażu, usterce elektryki, pożarze, dekompresji kabiny czy jakichś problemów z pasażerami. Raport jednoznacznie stwierdza, że przyczyny tragedii nie uda się ustalić do momentu znalezienia wraku. Na to szans jednak praktycznie już nie ma.

Boeing wykonujący lot MH370 zniknął z radarów 8 marca 2014 roku. Maszyna leciała z Kuala Lumpur do Pekinu. Na pokładzie było 239 osób. Poszukiwania maszyny trwały 1046 dni. Jedyne co znaleziono to kilka szczątków samolotu. Nie pomogły badania sonarami ani wysyłanie podwodnych robotów.

Zobacz też: Oto największe samoloty pasażerskie na świecie! Znasz je wszystkie?

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Pogrzeb Adama Chełstowskiego. Pośmiertny medal od państwowych władz
Pogrzeb Adama Chełstowskiego. Pośmiertny medal od państwowych władz
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. "Kazali sobie radzić"
Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. "Kazali sobie radzić"
"Najbardziej tajemniczy mieszkaniec lasu". Przypomina kota domowego
"Najbardziej tajemniczy mieszkaniec lasu". Przypomina kota domowego
Pułapka była w Bałtyku. Dramat młodego wieloryba
Pułapka była w Bałtyku. Dramat młodego wieloryba
Kontrola na budowie w Niemczech. Polacy wśród wyzyskiwanych pracowników
Kontrola na budowie w Niemczech. Polacy wśród wyzyskiwanych pracowników
Francuski lotniskowiec na Morzu Śródziemnym. Rosjanie z fałszywą stroną mera Paryża
Francuski lotniskowiec na Morzu Śródziemnym. Rosjanie z fałszywą stroną mera Paryża
48-latek i nieobyczajny wybryk. Wpadł przez wpis w sieci
48-latek i nieobyczajny wybryk. Wpadł przez wpis w sieci