Turcja ujawnia nowe nagranie. Moskwa zaprzecza

Turecka armia udostępniła nagranie, mające pochodzić z myśliwca F-16. Ma być dowodem na to, że Turcy ostrzegali rosyjskich pilotów bombowca SU-24, naruszających ich zdaniem turecką przestrzeń powietrzną.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Tutaj siły powietrzne Turcji. Zmierzasz w stronę tureckiej przestrzeni powietrznej. Natychmiast zmień kierunek na południowy - brzmiał komunikat tureckiego pilota.


WIDEO


Myśliwce strąciły rosyjski bombowiec, gdyż, jak twierdzi Ankara, rosyjska maszyna naruszyła przestrzeń powietrzną Turcji. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że bombowiec "był ostrzegany 10 razy w ciągu pięciu minut, ponieważ zmierzał w kierunku granicy" tureckiej.

*Rosyjska wersja zdarzeń jest zupełnie inna. * Przedstawiciele Kremla twierdzą, że ich bombowiec nie opuścił granic Syrii. Uratowany z katastrofy nawigator, na którego powołują się rosyjskie władze, ma utrzymywać, że żadnych ostrzeżeń nie było. Miał również kategorycznie zaprzeczyć, jakoby maszyna chociaż przez chwilę znalazła się w tureckiej przestrzeni powietrznej.

Wybrane dla Ciebie