Dagmara Smykla
|

"Wróżki z Cottingley" sprzedane na aukcji. Kosztowały majątek

29 reakcji
0
0
29
Podziel się

Dwie spośród pięciu fotografii ze słynnego oszustwa dwóch angielskich dziewczynek zostały wylicytowane za niebagatelną kwotę.

"Wróżki z Cottingley" sprzedane na aukcji. Kosztowały majątek
(Dominic Winter Auctioneers)

Nabywca zapłacił za nie 20 tys. funtów, czyli prawie 100 tys. zł. Tyle warte są dwie fotografie, które dla wielu przez lata były koronnym dowodem na istnienie wróżek. Okazały się wielką mistyfikacją dwóch dziewczynek. O wyniku aukcji poinformowało BBC.

Nikt nie spodziewał się aż takiego zainteresowania. Właściciel domu aukcyjnego Dominic Winter Auctioneers w Cirencester w Wielkiej Brytanii przypuszczał, że zdjęcia zostaną wylicytowane za maksymalnie 2 tys. funtów.

Fotografie wykonano w 1917 roku. Zrobiła je 16-letnia Elsie Wright i jej 9-letnia kuzynka Frances Griffiths w wiosce Cottingley w hrabstwie Yorkshire. Dziewczynki wycięły wizerunki wróżek oraz gnoma z książki i umocowały je szpilkami do podłoża. "Dowody zbrodni" wrzuciły do rzeki.

Ich entuzjastą był Arthur Conan Doyle, autor "Sherlocka Holmesa". Zdjęcia "wróżek z Cottingley" szybko zyskały sławę dzięki popularnym w tym czasie towarzystwom teozoficznym, a potem zostały opublikowane w artykule Doyle'a, który uważał je za dowód na istnienie zjawisk paranormalnych.

Dopiero po kilku dekadach wyznały prawdę. Jedna z nich tłumaczyła, że nie chciały się przyznać do oszukania autora "Sherlocka Holmesa". Druga stwierdziła, że to nie było oszustwo, tylko dobry dowcip.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

29
0
0
KOMENTARZE
(29)
anka
rok temu
a mój tata twierdził ze jak był kilkuletnim dzieckiem to widział...krasnoludka..) mieszkał i wychował sie na wsi czesto chodził po lesie.jeszcze jako dojrzały facet to wspominał...
asdf
rok temu
małe cwaniary - brawo!
pezeet
rok temu
Naiwni Ci Brytyjczycy
trabant
rok temu
A ja tam wierzę w gnomy i trolle. Jeden gnom ciągle chowa mi kluczyki od samochodu, a drugi troll jest moim szefem.
citizen
rok temu
A może one specjalnie przyznały się do mistyfikacji.....
Najnowsze komentarze (29)
san
rok temu
tępi angole łykają taki kit
don Vito
rok temu
To był bardzo dobry żart i dowodzi tylko, że sir Arthur był dużo głupszy od wymyślonego przez siebie detektywa.
Matka Boska K...
rok temu
Myślałem ,ze chodzi o tych żartownisiów z Fatimy .
Hmmm...
rok temu
Ja do tej pory uważam, że widziałam w lesie jednorożca, gdy byłam małą dziewczynką.
jaro
rok temu
Fajne... ;)
sdf
rok temu
I nikt, ale to nikt nie rozpoznał tych postaci wyciętych z książki? Serio? Dziś mamy wiele wydawnictw, ale wtedy, podejrzewam, było ich znacznie mniej i łatwo by było powiedzieć: poznaję je z mojej książki! Mam taką samą! Ale nieeee, dorośli ludzie uwierzyli we wróżki! Borze liściasty...
gosc
rok temu
Przestalem ogladac telewizje bo wciaz widzialem tam Slawomira , koszmar.
nn
rok temu
Teraz piEs tak oszukuje ludzi jakie czasy tacy naiwni
Żak
rok temu
Nikt inny nie widział tych obrazków w książkach? I nie poznali że to wycinanki. Słabe to.
HAŁA BAŁA
rok temu
w sejmie jest sporo krasnali i wróżek..
lll
rok temu
Skoro miliony ludzi na cały świcie wierzą w istnienie Żyda, który zmartwychwstał 2000 lat temu, to można wierzyć i we wróżki.
Hejka
rok temu
Dziwne. Książek dla dzieci z obrazkami dużo nie było wtedy. Prawdziwy autor rysunków postaci się nie odezwał? Nikt inny tych książek nie czytał?
miker
rok temu
...chyba po Kingsajz'ie ;)
Anka
rok temu
A moje dziecko ciagle mowilo ze cos stoi w koncie i tak bylo czesto tlumaczylam ze nic tam nie ma pokazywałam ale ciągle sie jej cos pojawialo poprosilam w końcu by mi to namalowała i sama sie zaczęłam bać haha
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić