Nagranie z Mławy. Pasażerowie brnęli w śniegu po kolana. PKP komentuje

W Mławie pokrywa śnieżna osiągnęła ponad pół metra, co poważnie utrudniło pasażerom poruszanie się po peronie, a w wielu miejscach śnieg sięgał kolan. - Na bieżąco monitorujemy sytuację i dbamy o to, aby perony na stacjach i przystankach były odpowiednio odśnieżone. W wielu przypadkach działania te wymagają jednak czasu - powiedział o2.pl rzecznik prasowy PKP PLK.

Śnieg na stacji w Mławie sięgał aż do kolanŚnieg na stacji w Mławie sięgał aż do kolan
Źródło zdjęć: © Facebook, Pexels | maszynista_com_pl
Malwina Witkowska

Internet obiegły nagrania ze stacji w Mławie na Mazowszu, ukazujące skutki intensywnych opadów śniegu. Warunki na terenie stacji były bardzo trudne - pasażerowie z trudem poruszali się po peronach, brnąc w śniegu sięgającym kolan, a walizki grzęzły w białym puchu. W tej sprawie skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Za utrzymanie porządku na peronach stacji oraz przystanków odpowiadają firmy, z którymi mamy podpisane umowy na świadczenie tego typu usług. W Mławie opady śniegu były wyjątkowo intensywne, dlatego zleciliśmy firmie wykonawczej pilne odśnieżenie stacji. Prace już się rozpoczęły - powiedział o2.pl Karol Jakubowski, rzecznik prasowy PKP PLK.

PKP odniosło się do sprawy także pod nagraniem na portalu "X". - Na stacji w Mławie pracownicy firmy odpowiedzialnej za utrzymanie porządku rozpoczęli odśnieżanie peronów. Po intensywnych opadach śniegu pracy jest bardzo dużo. Kolejne stacje i przystanki są sukcesywnie oczyszczane. Cały czas śledzimy komunikaty pogodowe. W pogotowiu są zespoły techniczne i pociągi sieciowe - odpowiedział przewoźnik.

To spotkało się z reakcją internautów. - Ile śniegu musiałoby spać, żeby Państwo zadziałali w nocy, a nie od godzin roboczych? - dopytują.

Nagranie szybko zyskało popularność w mediach społecznościowych, jednak pojawiły się głosy internatów, czy nie zostało wygenerowane przez AI. Sam rzecznik nie był w stanie potwierdzić autentyczności nagrania, przyznał jednak, że sytuacja na stacji w Mławie była rzeczywiście trudna i że spadło tam dużo śniegu.

Potwierdzają to inne nagrania ze stacji w Mławie. Jeden z komentujących pokazał, jak sytuacja wyglądała tam w nocy.

© Facebook

O trudnej sytuacji pogodowej - między innymi także w Mławie - była mowa na dzisiejszym posiedzeniu sztabu kryzysowego. - Był medialny film z Mławy, z peronu. Mieliśmy bardzo duże opady w tym rejonie. Zadysponowani są pracownicy do ponownego odśnieżania (...) - powiedział przedstawiciel PKP.

Dobrze, że pan zwrócił uwagę na to, co pojawiło się na różnych platformach, czyli ten filmik z peronu w Mławie. Miałem nadzieję, że to fejk, bo tam jest śniegu po biodra, właściwie po pas. Zdaję sobie sprawę, że priorytetem jest przejezdność pociągów, ale po co pociągi mają przejeżdżać, jeśli perony są praktycznie niedostępne dla ludzi - powiedział premier Donald Tusk.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje, że najtrudniejsza sytuacja po intensywnych opadach śniegu panuje obecnie na północnym wschodzie kraju. Z danych ze stacji synoptycznych wynika, że w Mławie pokrywa śnieżna osiągnęła aż 57 centymetrów.

Na bieżąco monitorujemy sytuację i dbamy o to, aby perony na stacjach i przystankach były odpowiednio odśnieżone. W wielu przypadkach działania te wymagają jednak czasu - konieczny jest dojazd na miejsce, a trudne warunki drogowe mogą wydłużać czas reakcji firm wykonawczych. Mimo to podejmujemy wszelkie możliwe działania, aby perony zostały odśnieżone jak najszybciej - oznajmił Karol Jakubowski w rozmowie z o2.pl.

Pasażerowie mogą w każdej chwili zgłaszać problem nieodśnieżonych peronów za pośrednictwem aplikacji Sprawny Peron, dostępnej zarówno w sklepie Google Play, jak i Apple App Store. Umożliwia ona szybkie, zdalne przesłanie zgłoszenia bezpośrednio z miejsca zdarzenia. Takie informacje szybko trafiają do PKP i pomagają w efektywnym kierowaniu pracami firm odpowiedzialnych za utrzymanie czystości i porządku na peronach.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego