Zabrali znalezione kotki do domu. Wtedy okazało się, że to wcale nie są kotki

Pomysł przygarnięcia bezpańskich - jak się wydawało - zwierząt skończył się interwencją lekarzy.

Obraz
Źródło zdjęć: © Animal Care Services San Antonio

Dwa niewinne kotki znad rzeczki okazały się być małymi rysiami. Pokazały swoją dziką naturę niemal natychmiast po tym, jak trafiły do domu w północno-wschodniej części San Antonio w Teksasie. Zwierzęta pogryzły członków rodziny, która natknęła się na nie przy potoku Salado.

Troje ludzi jest pokąsanych - potwierdziła Lisa Norwood, rzeczniczka służb miejskich.

Kiedy słodkie kociaki zaczęły gryźć, domownicy zaczęli szperać w sieci. Chcieli sprawdzić, czy na pewno sprowadzili do domu koty. Po poszukiwaniach w internecie stało się jasne, że tak, są to koty, ale nie takie, jakie chciała przygarnąć rodzina z San Antonio. Wtedy zadzwonili do służb ochrony zwierząt.

Rysie trafiły do ośrodka Wildlife Rescue & Rehabilitation. Są teraz poddawane kwarantannie - informuje serwis My San Antonio. Po obserwacji mają być wypuszczone na wolność.

Obraz
© Animal Care Services San Antonio

Eksperci podkreślają, że nie należy zabierać zwierząt z ich środowiska. Najlepsze, co można zrobić, to zostawić je w spokoju. Obrażenia członków rodziny, która niefortunnie pomyliła koty, na szczęście były niegroźne.

To były ugryzienia dłoni. Nie bardzo dotkliwe, ale to zawsze rany - dodała Lisa Norwood.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie