Do tragicznego zdarzenia koło Zakopanego doszło około godziny 3 na ranem. Volkswagen Golf jadący ulicą Tadeusza Kościuszki nagle wypadł z drogi. Auto uderzyło w ogrodzenie, odbiło się od niego i zaczęło obracać. Kierowca nie mógł zapanować nad pojazdem i uderzył w drugi płot.
W aucie jechało dwóch mężczyzn z Bukowiny Tatrzańskiej. Strażacy z Podhala, którzy przyjechali na miejsce, od razu zaczęli reanimować jednego z nich.
Niestety, mężczyzna ten zmarł w szpitalu. Przyczyną wypadku była najprawdopodobniej nadmierna prędkość. Obaj poszkodowani to mieszkańcy gminy Bukowina Tatrzańska - powiedział "Gazecie Krakowskiej" rzecznik policji w Zakopanem Roman Wieczorek.
Drugi z poszkodowanych został odwieziony do szpitala. Jego stan jest poważny. Policja ustala właśnie okoliczności i przyczyny zdarzenia. Mogła się do tego przyczynić nadmierna prędkość oraz niekorzystne warunki panujące na drodze pod Zakopanem.
Zobacz także: Tragedia na Giewoncie. Tak wyglądała akcja ratunkowa
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.