Zapomniał o dziecku. Zmarło w nagrzanym samochodzie
Mieszkaniec San Antonio w Teksasie w drodze do pracy miał zawieźć sześciomiesięcznego synka do żłobka. Zamiast tego, pojechał prosto do pracy, zapominając, że mały Dillion Martinez nadal jest w samochodzie.
Źródło zdjęć: © o2.pl
