Zawiódł system 112. Potrącone dziecko długo czekało na karetkę

Do chłopca potrąconego na drodze do Nidzicy pierwsza przyjechała policja. Na karetkę trzeba było długo czekać. Zawiodła technika systemu 112.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY

*Świadkowie wypadku w Janowcu Kościelnym twierdzą, że dzwonili po pomoc o 7:38. * Policyjny radiowóz wyruszył z komendy o godz. 7:42, a na miejscu zameldował się 16 minut później. Tymczasem Karetka pojawiła się na miejscu zdarzenia dopiero o godz. 8:16. Prawie 40 minut od wezwania.

Dzieciak prawie przez 50 minut leżał na środku jezdni i nie miał pomocy medycznej. To bulwersujące, że karetka z Nidzicy jechała tyle czasu - serwis nidzica.wm.pl cytuje świadka wypadku.

Co się stało? Dominik Zieliński z działu pomocy doraźnej nidzickiego Zespołu Opieki Zdrowotnej tłumaczy, że zgłoszenie zostało przekierowane o godz. 7:58, a karetka wyjechała minutę później. Gdzieś zniknęło 20 minut. Okazuje się, że wina nie leży po stronie człowieka - zawiodła maszyna.

Jacek Wasiek z Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie przyznał, że 31 maja awarii uległa sieć, która odpowiada za przekazywanie zgłoszeń. Dlatego karetka dostała wezwanie 20 minut później niż policja - czytamy.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Hiszpanii. Sześciolatka straciła rodzinę
Tragedia w Hiszpanii. Sześciolatka straciła rodzinę
Tragiczny wypadek w Niemczech. Polacy walczą o życie
Tragiczny wypadek w Niemczech. Polacy walczą o życie
Pokazał ukryty zbiornik. Ludzie zdziwieni. "Zawsze mnie zastanawiało"
Pokazał ukryty zbiornik. Ludzie zdziwieni. "Zawsze mnie zastanawiało"
Tragedia w barze. Szokujące zeznania kelnerki. Mówi o właścicielce
Tragedia w barze. Szokujące zeznania kelnerki. Mówi o właścicielce
Wszyscy stali i nagrywali. "Dlatego młodzież się stresuje"
Wszyscy stali i nagrywali. "Dlatego młodzież się stresuje"
Nie żyje matka z trójką dzieci. Szokujące słowa poprzedniej lokatorki
Nie żyje matka z trójką dzieci. Szokujące słowa poprzedniej lokatorki
"Musimy mieć". Stanowczy głos Trumpa. Chodzi o Grenlandię
"Musimy mieć". Stanowczy głos Trumpa. Chodzi o Grenlandię
Taki widok na lodzie. Strażnicy nie dali się oszukać. Były ślady krwi
Taki widok na lodzie. Strażnicy nie dali się oszukać. Były ślady krwi
Skandal przy drodze. Stała tam od lat 70. "Bulwersujące"
Skandal przy drodze. Stała tam od lat 70. "Bulwersujące"
Niepokój w Australii. Czwarty atak w dwa dni. Zamknięto plaże
Niepokój w Australii. Czwarty atak w dwa dni. Zamknięto plaże
Ostre słowa Kim Dzong Una. "Towarzysz zostaje odwołany"
Ostre słowa Kim Dzong Una. "Towarzysz zostaje odwołany"
Ujawnili ściśle tajne plany. Donald Trump odbudowuje bunkier
Ujawnili ściśle tajne plany. Donald Trump odbudowuje bunkier