Krzysztof Narewski| 
aktualizacja 

Zgwałcił 11-latkę. Sąd uznał, że nie popełnił przestępstwa

974

28-letniemu mężczyźnie postawiony zostanie zarzut jedynie seksualnego napastowania nieletniej. Winne jest wyjątkowo łagodne w tej kwestii francuskie prawo.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne (iStock.com, Madhourse)

Rodzina dziewczynki jest wściekła na sąd. Wraz ze swoim prawnikiem naciskali na to, żeby mężczyźnie postawiono zarzut gwałtu. Ich zdaniem 11-latka była sparaliżowana strachem i tylko dlatego nie opierała się, co sędzia uznał za zgodę na stosunek - podaje lemonde.fr.

Myślała, że jest już za późno, nie ma prawa zaprotestować i to nie zrobi już żadnej różnicy. Poddała się zatem bez jakichkolwiek emocji czy reakcji - mówiła w czasie procesu matka dziewczynki.

Sędzia uzasadnił kwalifikację czynu jedynie jako napastowanie, a nie gwałt. Jego zdaniem nie było żadnej przemocy, zastraszania, przymusu czy zaskoczenia. Dziewczynka po prostu zgodziła się, więc nie ma mowy o gwałcie.

28-latek zgwałcił 11-latkę w swoim mieszkaniu na przedmieściach Paryża. Spotkał ją po drodze i powiedział, że pokaże jej jak się całuje. Dziewczynka przystała na to i poszła razem z nim. Kolejna rozprawa odbędzie się 13 lutego przyszłego roku.

Francuskie prawo jest w kwestii seksu nieletnich wyjątkowo pobłażliwe. Jeśli nie ma żadnej przemocy podczas stosunku między małoletnim i dorosłym, jest na to prawne przyzwolenie. W przypadku kiedy w grę wchodzi jednak jakiś przymus, taki osobnik może trafić na 5 lat do więzienia. Grozi mu też grzywna w wysokości 75 tys. euro (ok. 325 tys. zł).

Zobacz także: Zobacz też: Zatrzymanie podejrzanego o gwałt na 8-latce

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić