Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Zwykły remont czy walka z dopalaczami? ZDiT blokuje wejście do sklepu

7
Podziel się:

Łódzki Zarząd Dróg i Transportu postanowił pilnie wyremontować fragment chodnika na ul. Nawrot, tuż przed drzwiami sklepu z dopalaczami.

Zwykły remont czy walka z dopalaczami? ZDiT blokuje wejście do sklepu
(o2.pl, Anna Rudnicka)

Wygląda na to, że w Łodzi trwa ostra walka ze sprzedawcami dopalaczy. Według "Gazety Wyborczej", ZDiT celowo wyłączył z użytku kilkumetrowy fragment chodnika znajdujący się tuż przed wejściem do sklepu oferującego fajki, shishe oraz substancje psychoaktywne. "GW" twierdzi również, że Zarząd Dróg i Transportu jest wspierany przez strażników miejskich, którzy wręczają mandat każdemu, kto usiłuje wejść do wspomnianego sklepu.

Sami funkcjonariusze odmówili komentarza w tej sprawie. Podkreślając, że "nie są osobami upoważnionymi do udzielania informacji", zasugerowali, by z wszelkimi pytaniami w tej sprawie zwrócić się do osoby odpowiedzialnej za kontakt z mediami. Z kolei rzeczniczka prasowa łódzkiej Straży Miejskiej stanowczo zaprzeczyła doniesieniom "GW". Potwierdziła jednak, że przy ulicy Nawrot 15 umieszczono na stałe patrole, w związku z powtarzającymi się skargami dotyczącymi zakłócania spokoju przez osoby znajdujące się pod wpływem substancji odurzających.

Straż miejska nie ma uprawnień, by wystawiać mandaty za sam fakt wejścia do sklepu z dopalaczami. To są legalne substancje. Może jednak prewencyjnie zatrzymać osoby niepełnoletnie, które usiłują nabyć dopalacze - zaznaczyła.

Informacji na temat rzekomego remontu chodnika nie udało się uzyskać w Zarządzie Dróg i Transportu. Po kilkakrotnym przekierowaniu do kolejnych pracowników ZDiT-u, okazało się, że najbardziej kompetentna w tej sprawie osoba nie wie, dlaczego wyłączono z ruchu akurat odcinek pod sklepem. Nic nie wskazuje na to, by trwały tam jakiekolwiek prace remontowe. Zdemontowano jedynie kilkadziesiąt płyt chodnikowych i ustawiono charakterystyczne biało-czerwone barierki, które sięgają niemal progu sklepu. Wejście do niego jest praktycznie niemożliwe.

Autor: Beata Kruk

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(7)
Tomek
6 lat temu
Kryptoreklama sklepu.
ja
6 lat temu
No i FANTASTYCZNIE :) Remont to remont, remontować trzeba !!! Dopalacze NIBY nie zabijają ludzi a remont niby nie przeszkadza a na pewno NIE zabija. No i fajnie :)
prawnik
6 lat temu
Nie jestem za dopalaczami, ale z tym trzeba walczyć legalnie, dając przykład. Gdybym był właścicielem sklepu, postawiłbym kamerę albo robił co parę godzin zdjęcia, pokazujące, że tam nic się nie dzieje, remont jest fikcyjny. A później poszedł do dobrych prawników i pozwał miasto (Miejski Zarząd Ulic i Mostów) na kwotę wynikającą z utraconego zysku - przy codziennych raportach z kasy fiskalnej, spadek obrotu byłby banalny do wykazania.
gza
6 lat temu
brawo. Z nieczystymi zagrywkami tych prostaków żyjących w blichtrze kosztem cudzego zdrowia należy grać takimi regułami.
psychonieakty...
6 lat temu
Brawo Strażaki. Nareszcie porządna akcja.
kondziu
6 lat temu
zasrane narkusy i bałbeniuki
Sprytne
6 lat temu
Nie mówcie ze dają mandat za wejście do.sklepu tylko za przejście mijając zakaz ;)
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić