Astronomiczne ceny w polskich kurortach. W górach jeszcze drożej niż nad morzem

Polacy zaczęli już wyruszać na wakacyjne podboje. Już w pierwszych dniach sezonu 2021 okazało się, że tegoroczne ceny w polskich kurortach są dla niektórych zaporowe.

Tłumy turystów na KrupówkachTłumy turystów na Krupówkach
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot

Po pandemicznej przerwie Polacy szturmują miejscowości turystyczne. Hotelarze i restauratorzy po wielu miesiącach posuchy postanowili nadrobić finansowe zaległości. Tegoroczne ceny zarówno nad morzem, jak i w górach wydają się wyjątkowo wysokie. "Fakt" postanowił sprawdzić, na jakie wydatki muszą być przygotowani turyści.

Wypoczynek w Trójmieście

W Trójmieście ceny noclegów zaczynają się od 90 zł (agroturystyka), a kończą na 900 zł (hotel). 100 g smażonej ryby to koszt około 12-17 zł, a zestaw obiadowy z udkiem kurczaka 30 zł. Średnia cena pizzy na wybrzeżu wynosi ok. 30 złotych, a cena gorącej herbaty to aż 12 zł. Jeżeli chodzi o pamiątki, to na zakup magnesu turyści muszą przygotować 15 zł.

Wypoczynek w Zakopanem

Droższą opcją niż morze będą w tym roku góry. Nocleg dla czteroosobowej rodziny w Zakopanem to koszt z rzędu 300-600 zł za dobę. Wysokie ceny utrzymują się również w gastronomii. Koszt drugiego dania w restauracji waha się od 22 do 70 zł. Za grzane piwo trzeba zapłacić 10 złotych, a za tradycyjnego oscypka co najmniej 15 zł. Gałka loda kosztuje na Podhalu aż 6-7 złotych. Wycieczka kolejką na Gubałówkę w dwie strony to wydatek 89 zł za bilet normalny i 25 zł za ulgowy.

Wypoczynek w Giżycku

Wysokie ceny utrzymują się również w przypadku wypoczynku nad jeziorem. Na szczęście jest to mimo wszystko najtańsza opcja ze wszystkich wymienionych. W Giżycku nocleg w prywatnej kwaterze dla dwóch osób można znaleźć już za 150 zł za dobę. Koszt smażonej ryby w restauracji jest identyczny jak nad morzem. Za zestaw sandacza z frytkami, surówką i wodą trzeba zapłacić 55 zł. Wynajęcie roweru wodnego na godzinę kosztuje tam 50 zł, a kajaka 20 zł. Pamiątkowy magnes to cena 10 zł.

Turyści komentują

"Fakt" porozmawiał z turystami z różnych miejscowości. Ci głównie skarżą się na duży skok cen żywności w kurortach. Według niektórych zanotowano aż 20-procentowy wzrost. Wielu tłumaczy to sobie jednak turystyczną przerwą związana z pandemią koronawirusa. Sprawę skomentował również właściciel smażalni ryb z Gdyni. Przyznał, że wzrost ten powiązany jest podwyżkami innych usług.

Niestety, ceny mam wyższe niż przed rokiem, ale przez pandemię wszystko poszło w górę. Prąd jest dużo droższy, a i ludziom trzeba zapłacić więcej - powiedział "Faktowi" właściciel smażalni.

Najmłodsza prawnuczka królowej Elżbiety II. Lilibet nie będzie księżniczką

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"